Seniorzy kochają zakupy w e-spożywczakach

Michał Stangret
09.02.2012 18:19
Zaskakująca moda wśród seniorów, którzy coraz chętniej zamiast chodzić na zakupy, kupują artykuły spożywcze przez internet
>> Samochodów na ulicach coraz mniej, a autobusy pękają w szwach

Zjawisko to odkryli pracownicy sieciowego sklepu spożywczego A.pl (internetowa odnoga delikatesów Bomi). Przy zamówieniach coraz częściej pojawiały się bowiem komentarze klientów: "to zamówienie dla osoby starszej, więc bardzo proszę kuriera, by długo dzwonił domofonem", "odbiorcą jest starsza pani, bardzo proszę kuriera, by pomógł jej rozpakować produkty".

Handlowcy postanowili wnikliwiej przyjrzeć się zamawiającym i z ich badań wyszło, że osoby powyżej 60. roku życia to duża część internetowej klienteli. Niewielu zamawia jednak zakupy samemu (ci, którzy tak robią, to zaledwie 6 proc. osób bywających w e-sklepie). Dużo częściej robią to dla nich dzieci, wnuki lub znajomi czy sąsiedzi. W sumie zakupy dla starszych osób robi w sieciowych delikatesach już 28 proc. klientów.

- Najczęściej zamawiają produkty raz na tydzień. Raczej te ciężkie, jak napoje, środki chemiczne, mięso, nabiał. Ale robią też np. zapasy pieczywa, który potem codziennie odmrażają.

- Starsze osoby lubią wyjść na zakupy, bo jest to dla nich impuls, by w ogóle wyjść z domu, poplotkować z ekspedientkami, spotkać znajome twarze, ale to jednak się zmienia - mówi Jakub Milewski z A.pl.

Powody, by się skusić na zakupy przez internet? Brak sił, choroba, strach przed kontuzją, o co szczególnie łatwo w czasie zimowej aury, czy w końcu niechęć, by prosić o pomoc w zakupach zapracowane dzieci lub sąsiada. Do wizyty w internetowym supermarkecie seniorów mają też zachęcić kupony rabatowe, np. na 20 zł, za każdego nowego poleconego klienta. Wiele osób starszych jest bowiem bardzo nieufnych wobec sieci i ich zdaniem tak kupowana żywność może być nieświeża. Mimo tego, według sprzedawców, grupa osób w tym wieku zainteresowanych e-handlem będzie rosnąć. Dlatego sklepy próbują rozszerzać ofertę, np. oferując leki.

- Próbowaliśmy wejść w kooperację z wiodącą siecią aptek, ale na razie nie pozwala na to prawo - opowiada Milewski. Dodaje za to, że firma już testuje usługi e-pralni (senior odbierając zakupy od kuriera, będzie mógł dać brudne rzeczy. Otrzyma je z powrotem wraz z kolejnymi zakupami jedzenia).

Kolejne pomysły na biznes? Na Zachodzie internetowe sklepy spożywcze pożyczają za seniorów książki z biblioteki, oferują pośrednictwo w naprawie sprzętu RTV, a nawet płacą rachunki.

Czołowymi graczami wśród internetowych sklepów spożywczych Polsce jest A.pl, Frisco.pl, Alma24.pl, e-piotripawel.pl czy Hipernet24.pl. W połowie ub.r. ruszył Auchandirect.pl lada dzień zrobi to Tesco. Największe sieci wg szacunków zanotowały w 2011 roku ok 80 mln zł przychodów - 40 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym roku wzrosty mają być podobne.

>> Samochodów na ulicach coraz mniej, a autobusy pękają w szwach

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro@agora.pl