Na uczelniach sprząta niż

Alicja Bobrowicz
19.11.2014 18:37
Akademickie Targi Pracy 2014 w Rzeszowie

Akademickie Targi Pracy 2014 w Rzeszowie (MARCIN SETPIEN)

Choć ubywa studentów, minister nauki nie zamierza wspierać deficytowych kierunków. Zobacz, które uczelnie opierają się kryzysowi
Minister nauki Lena Kolarska-Bobińska podała wstępne wyniki tegorocznej rekrutacji. Naukę w październiku rozpoczęło 462 tys. studentów - o 14 tys. mniej niż w ub. roku akademickim. To rzeczywiście nieduża różnica, bo przed rokiem studia zaczęło ponad 72 tys. osób mniej niż w 2012 r.

Na studiach dziennych i bezpłatnych prawie nie ubyło studentów. Niż odczuły uczelnie niepubliczne. - Część tworzyła kierunki, które nie spełniały kryteriów jakości - tłumaczyła minister.

Rzeczywiście szkoły niepubliczne przyjęły 10 proc. osób mniej, podczas gdy publiczne zaliczyły tylko 2-procentowy spadek. To akurat nie dziwi. Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan prognozuje, że w ciągu najbliższych kilku lat zniknie z rynku 200, czyli połowa, niepublicznych uczelni.

Minister nauki cieszy się stabilizacją. Młodzi ludzie ciągle chcą studiować kierunki techniczne a to - jej zdaniem - ważne, bo polska gospodarka potrzebuje wykwalifikowanych inżynierów. Politechniki miały największy nabór (3,5 kandydata na miejsce); aż cztery otwierają dziesiątkę najbardziej obleganych uczelni. Chętnych było równie dużo na uniwersytetach i uczelniach rolniczych, odpowiednio 3,1 i 3,0 kandydata na miejsce. Jednocześnie spadło zainteresowanie uczelniami pedagogicznymi. Samą pedagogikę chciało studiować 13,4 tys. osób - o połowę mniej niż dwa lata temu.

- Nie ma już mowy o dysproporcjach z lat 90., kiedy wszyscy chcieli studiować kierunki humanistyczne. Maturzyści wybierają te studia, które dadzą im zawód - ocenia Kolarska-Bobińska. Na liście dziesięciu najczęściej wybieranych kierunków, spośród humanistycznych jest tylko psychologia.

Mimo tych niezłych wieści, niż się nie zatrzymał. Liczba studentów będzie spadać do 2025 r. W 2020 r. maturzystów ma być tylko tylu, ile jest teraz miejsc na studiach dziennych na uczelniach publicznych. A to znaczy, że ciągle zagrożone będą kierunki mniej popularne lub po prostu trudne.

- Już obserwujemy mniejsze zainteresowanie tradycyjnymi uniwersyteckimi dyscyplinami: filozofią, historią, politologią i socjologią, ale też fizyką - ostrzegał w "Metrze" prof. Aleksander Bobko, rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Kandydatów na filozofię w całym kraju było w tym roku 1 773 - o 78 mniej niż rok temu, fizykę chciało studiować - 837 (mniej o 117) osób. Protesty wywołał też pomysł Uniwersytetu Łódzkiego, by nie uruchamiać w tym roku etnologii i archeologii, kiedy w pierwszym naborze zapisało się na te kierunki odpowiednio 14 i 10 studentów.

Publiczne uczelnie jeśli więc coś zamykają, to w tym roku są to głównie kierunki zaoczne lub wieczorowe, choć rektorzy coraz częściej mówią, że kierunki humanistyczne są nierentowne, bo generują wysokie koszty utrzymania kadry.

Mimo tego minister nauki nie zamierza w to w żaden sposób ingerować. Jej zdaniem niż będzie miał pozytywny wpływ na uczelnie. Nie będzie wzorem poprzedniczki zamawiać konkretnych kierunków - minister Barbara Kudrycka płaciła za kształcenie na wybranych ścisłych i technicznych studiach - ani wprost wspierać filozofii czy socjologii. Chce się skupić na tym, by uczelnie przygotowywały absolwentów, którzy poradzą sobie na rynku pracy.

- Pracodawcy mówią, że dostają dobrego inżyniera, tylko co z tego, jeśli nie potrafi zarządzać ludźmi, pracować w grupie czy składnie się odezwać. W takie kompetencje mają wyposażać studentów uczelnie, to wyzwanie dla humanistów - przekonuje minister nauki. Takie zajęcia szefowa resortu zamówiła w 39 wyłonionych w konkursie uczelniach. Na pilotaż wyda 50 mln zł.

Najczęściej wybierane uczelnie w Polsce (dane Ministerstwa Nauki)

1. Politechnika Warszawska (7,9 kandydatów na miejsce)

2. Politechnika Gdańska (6,6)

3. Politechnika Poznańska (5,9)

4. Politechnika Łódzka (5,7)

5. Uniwersytet Rolniczy w Krakowie (4,9)

6. Uniwersytet Warszawski (4,2)

7. Akademia Wychowania Fizycznego we Wrocławiu (3,9)

8. Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (3,6)

9. Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie (3,4)

10. Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu (3,4).

Więcej o: