Druga linia metra. Ciekawostki i tajemnice centralnego odcinka podziemnej kolei

Tadeusz Płaczkiewicz
07.03.2015 14:43
Stacja Nowy Świat - Uniwersytet. Druga linia metra

Stacja Nowy Świat - Uniwersytet. Druga linia metra (fot. KUBA ATYS / AG)

Druga linia metra obfituje w tajemnice i ciekawostki. Naturalne światło oświetla stację Stadion Narodowy, najdłuższe schody ruchome znajdziemy przy Centrum Nauki Kopernik, a kosmiczny korytarz znajdziemy na Świętokrzyskiej. Co jeszcze?
Jedną z największych stacji jest Rondo Daszyńskiego. Mierzy około 400 metrów i ciągnie się od ulicy Prostej poprzez Rondo Daszyńskiego do ulicy Karolkowej. Stacja wydaje się dość niepozorna, bo pasażerowie widzą jej fragment. Reszta to zaplecze techniczne o kubaturze 70 tysięcy m3 i powierzchni blisko 11 tys. m2- olbrzymia hala z torami odstawczymi dla pociągów, miejsce podstawowych napraw i przeglądów wagonów oraz zaplecze sanitarne dla pracowników metra.



Najgłębsza stacja metra - to Nowy Świat Uniwersytet. Znalazła się aż 23 metry pod poziomem ulicy.

Niezwykłą galerię multimedialną znajdziemy na stacji Świętokrzyska. Olbrzymią powierzchnię, która jest ciągiem komunikacyjnym pomiędzy stacją pierwszej i drugiej linii metra zajmują trzy ściany ledowe o wysokości ponad 3 metrów i długości nawet 38 metrów.

Przyciągający wzrok owalny strop znajdziemy na stacji Rondo ONZ. Tak, przypomina nieco kopułę stacji Plac Wilsona, może dlatego, że autorem koncepcji centralnego odcinaka drugiej linii metra jest Andrzej Chołdzyński, który zaprojektował najsłynniejszą stację pierwszej linii.

Specjalne świetliki mają dostarczać odrobinę naturalnego światła na stację Stadion Narodowy. Wokół nich na powierzchni ustawiono ławki, które z pewnością będą oblegane przez spragnionych odpoczynku przechodniów.



Najdłuższe schody ruchome (liczące 36 metrów!) trzeba pokonać, by dostać się na stację Centrum Nauki Kopernik. Przejazd nimi trwa około 70 sekund.

Kosmiczny tunel - może stać się symbolem dwóch stacji - Świętokrzyskiej i Centrum Nauki Kopernik. Na jednej i drugiej schody ruchome zostały obudowane tubą przypominającą filmy science-fiction, to z pewnością będą jedne z najczęściej filmowanych i umieszczanych w sieci miejsc.



Jedno z największych nachyleń w tunelu metra znajduje się za stacją Nowy Świat - Uniwersytet (w kierunku Centrum Nauki Kopernik).

Najdziwniejsza droga na stację. To z pewnością ta na Nowym Świecie. By dotrzeć na peron trzeba pokonać aż trzy ciągi schodów ruchomych.

Największą stacją (a przynajmniej tak wygląda z peronu), bo wybudowaną z myślą o przyszłości jest Stadion Narodowy. To tu w dalekiej przyszłości będą spotykały się pociągi drugiej i trzeciej linii (ma prowadzić z Gocławia do Dworca Zachodniego). Trzymamy kciuki, by Warszawa znalazła na to pieniądze.



Najpłycej położoną stacją jest Dworzec Wileński - mieści się 13 metrów pod ziemią. To może być jedna z najpopularniejszych stacji, prowadzi na nią aż 13 wejść.

Charakterystyczne gęsto postawione i bardzo grube filary odnajdziemy na stacji Centrum Nauki Kopernik. Znajdują się ona na około 40-metrowej części peronu, która został umiejscowiony pod tunelem Wisłostrady.

Atomowy zegar - to właśnie na jego odczytach oparte są najważniejsze pomiary czasu, jakie służą prawidłowemu funkcjonowaniu nie tylko drugiej, ale i pierwszej linii metra. Godzinę mierzoną z jego udziałem znajdziemy na ekranach informujących o nadjeżdżających pociągach.

Więcej o: