Zagubiony na rynku pracy? Wsparcie znajdziesz w studenckim Biurze Karier

Marcin Kozłowski
23.04.2015 15:59
Katowice. Biuro karier Uniwersytetu Śląskiego

Katowice. Biuro karier Uniwersytetu Śląskiego (Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta)

Uczelnie wyższe oprócz wiedzy oferują studentom także praktyczne wsparcie przy wejściu na rynek pracy. Taką pomoc zapewniają studenckie Biura Karier
REKLAMA


Dzięki nim można skorzystać z bezpłatnych szkoleń, rozmów z doradcą zawodowym, a także uzyskać informację o ofertach pracy i praktyk. Studenci publicznych uczelni opowiadają, jak konkretnie biuro karier może wpłynąć na nasz zawodowy rozwój.

Paweł Juliusz Wideński, Politechnika Lubelska

Do biura codziennie napływają oferty od pracodawców dotyczące zarówno stałego zatrudnienia, jak i praktyk studenckich. Na jedną z takich ofert aplikowałem i dzięki temu dostałem się do programu płatnych praktyk organizowanych przez znaną na całym świecie firmę budowlaną, która realizowała znaczący kontrakt na Lubelszczyźnie. Rok później sytuacja się powtórzyła. Kontakt z biurem poleciłbym każdemu, kto rozpoczyna karierę zawodową, a także osobom, które już pracują, ale mimo to potrzebują porady i ukierunkowania. Czasami napisanie poprawnie CV lub listu motywacyjnego może sprawić problem, a właśnie w biurze jest możliwość uzyskania wskazówek. Jedynym mankamentem Biura Karier jest to, że nie każdy wie o działalności takiej instytucji.

Karolina Kotra-Konicka, Politechnika Warszawska

Poprzez udział w konsultacjach dopracowałam moje CV oraz poznałam moje mocne strony. Szkolenia, w których brałam udział, obejmowały kwestie takie jak kreatywność, asertywność, podstawy coachingu. Dzięki pomocy, jaką uzyskałam w biurze karier, pracowałam już w dwóch dużych korporacjach i zdobyłam doświadczenie, które na pewno pomoże mi w przyszłości w trakcie szukania nowej pracy bądź przy założeniu własnej firmy. Biuro karier nie kontaktowało mnie z pracodawcami. Nigdy nie prosiłam żadnego z pracowników o taką pomoc, ponieważ uważam, że powinno się to robić samodzielnie.

Dariusz Niemczyk, Politechnika Warszawska

Na piątym roku studiów zacząłem rozglądać się za stałym zajęciem, bo moja dotychczasowa współpraca z firmami nie dawała gwarancji zatrudnienia. Zaczęło się dość banalnie, zarejestrowałem się do newslettera biura karier. Dostałem informację o darmowych konsultacjach w sprawie własnego CV, z których skorzystałem. Wziąłem udział w warsztatach takich jak Kreatywne myślenie, Zarządzanie swoim czasem, Negocjacje, a także tajniki pracy Project Managera. Jestem zwolennikiem dawania wędki, a nie złowionej ryby. I tak właśnie postrzegam taką instytucję jak biuro karier, które uczy studentów rozwiązywania problemów, kreatywnego myślenia, czyli w efekcie radzenia sobie na rynku pracy.

Veronika Barankova, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Zarejestrowałam się do newslettera, dzięki czemu dostawałam informacje o bieżących działaniach biura. W toruńskim biurze karier wzięłam udział w kursie przedsiębiorczości, który utwierdził mnie w przekonaniu, że chcę założyć własną działalność. Dzięki kursom potrafię napisać CV oraz list motywacyjny pod konkretną ofertę pracy, a podczas rozmowy kwalifikacyjnej trudno mnie zaskoczyć niespodziewanym pytaniem. Mimo to moim zdaniem brakuje częstszych spotkań z ludźmi, którzy odnieśli w danym zawodzie sukces. Mogliby przedstawić swój zawód "od kuchni" i doradzić osobom stawiającym pierwsze kroki.

Kuba Antosik, Politechnika Łódzka

Pierwszy mój poważny kontakt z biurem karier nastąpił, kiedy zapisałem się na szkolenie z jednego z systemów kontroli wersji (oprogramowanie służące do śledzenia zmian w kodzie źródłowym). Dla programisty znajomość takich zagadnień to wartościowa umiejętność, doceniania przez większość łódzkich pracodawców z branży IT. Biuro współorganizowało także rekrutację na praktyki do jednej z dużych firm informatycznych. Na praktyki się dostałem, a po ich zakończeniu dostałem propozycję pracy, którą przyjąłem. Zapisałem się też do newslettera. Ofert jest sporo, gorzej jednak z ich dopasowaniem do twojego indywidualnego profilu. Pracodawcy często zaznaczają wszystkie wydziały i większość kierunków studiów, chcąc dotrzeć do jak największej liczby osób. Mimo to zdecydowanie widać wysiłki, jakie załoga biura karier wkłada w rozwijanie umiejętności studentów. Co najmniej raz w miesiącu trafiają się ciekawe szkolenia czy warsztaty.

Paweł Wieżel, Politechnika Warszawska

Pierwszy kontakt z biurem karier miałem na piątym roku. Nie będąc do końca pewien, co chciałbym robić po studiach, zacząłem zastanawiać się, kto mógłby pomóc mi się określić. Trafiłem wtedy na stronę Biura Karier Politechniki Warszawskiej. Okazało się, że w ofercie są m.in. konsultacje dla studentów i absolwentów prowadzone przez doradcę zawodowego. Dokładnie tego szukałem. Pierwszą rzeczą, jaką zajęliśmy się na konsultacjach, było określenie moich celów i predyspozycji zawodowych. Właściwie już to jedno spotkanie dało mi w dużej mierze odpowiedź na to pytanie. Udało się nam stworzyć ogólną wizję mojej kariery. Na kolejnych spotkaniach uczyłem się, jak poprawnie napisać CV i list motywacyjny, aby były atrakcyjne dla pracodawcy/rekrutera. Biuro karier stanowi według mnie uzupełnienie edukacji szkolnej/uczelnianej, gdzie praktycznie nie są poruszane tematy umiejętności miękkich czy poruszania się po rynku pracy.

  • Podziel się

Polecamy