Trzy miliony mają dość Polski. Pobijemy emigracyjny rekord?

Jolanta Korucu
26.04.2015 18:17
Polak emigrant

Polak emigrant (Michał Bieniek)

O emigracji w poszukiwaniu lepszej pracy i płacy myśli już 30 proc. uczniów szkół zawodowych, techników i liceów
Wyjazdowy rekord ustanowiliśmy w 2007 r., kiedy za granicą przebywało aż 2,270 mln Polaków. Potem przez kilka lat fala emigracji malała (np. w 2009 r. za granicą żyło 1, 870 mln Polaków.). Teraz znów przybiera wielkie rozmiary. Ostatnie dane GUS pochodzą z 2013 r. Wtedy za granicą przebywało aż 2,196 mln osób.

Ale według prognoz najgorsze jest dopiero przed Polską. Jeszcze w tym roku chce wyemigrować 1,275 mln obywateli naszego kraju *. Jeśli tak się stanie, nie tylko pobijemy rekord sprzed ośmiu lat, ale ustanowimy nowy. Bo po raz pierwszy liczba Polaków, którzy wybrali życie za granicą, przekroczyłaby 3 mln.

>> Dokąd jedziemy? Główny kierunek to Wielka Brytania. Na Wyspach jest już 642 tys. Polaków, a więc tylko o 48 tys. mniej niż w rekordowym 2007 r. Wyjeżdżających nie zraża fakt, że brytyjski rząd wciąż szuka sposobów na ograniczenie migracji, np. ogranicza zasiłki socjalne i na dzieci.

>> Dlaczego wyjeżdżamy? Podstawowy wabik to praca i zarobki dużo wyższe niż w Polsce. " Chęć zarabiania lepiej" wymieniło aż 78 proc. Polaków, którzy planują wyjazd w ciągu najbliższych 12 miesięcy (raport "Migracje zarobkowe Polaków"). Według danych Europejskiej Komisji Gospodarczej w Polsce zarabia się średnio 865 euro miesięcznie brutto (ok. 3 460 zł), w Wielkiej Brytanii 3 160 euro (12 640 zł), w Niemczech 2 995 euro (11 980 zł), w Holandii - 3 541 euro (14 164 zł).

Wśród innych powodów, dla których planujemy wyjazd, są: >> wyższy standard życia - 44 proc. (nawet pracując poniżej kwalifikacji, emigranci mogą nie tylko przeżyć od pierwszego do pierwszego, ale też pozwolić sobie na oszczędności i wakacje), >> większe perspektywy rozwoju zawodowego - 37 proc., >> brak odpowiedniej pracy w Polsce - 37 proc., >> możliwość podróżowania i zwiedzania świata - 35 proc., >> lepsza służba zdrowa - 29 proc.

>> Co tam robimy. Polacy pracują nie tylko na przysłowiowym zmywaku, ale też w hotelarstwie, budownictwie, handlu. Wyjeżdżają inżynierowie, lekarze, specjaliści do opieki nad osobami starszymi m.in. pielęgniarki.

Przeprowadzkę na Wyspy planuje w tym roku 30-letni Michał z Warszawy, który chce w Londynie założyć polską piekarnię. - Kursuję między Polską a Londynem, szukam dobrej lokalizacji, mam już piekarza chętnego do wyjazdu ze mną. Chcemy wystartować w ciągu kilku miesięcy. W Polsce pracowałam w rodzinnej firmie i wiem, jak trudno jest sprawić, aby biznes u nas na siebie zarabiał. Londyn da mi większe możliwości, mam nadzieję na zysk - mówi.

>> Kto chce wyjechać? Głównie młodzi. Aż 63 proc. gotowych do spakowania walizek nie przekroczyło 35 lat. Co gorsza, z najnowszej edycji badań Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości we współpracy z Uniwersytetem Jagiellońskim wynika, że o emigracji myśli już 30 proc. uczniów szkół zawodowych, techników i liceów. W czołówce są osoby z Lubelszczyzny i Podkarpacia (po 42 proc.) oraz Lubuskiego i Zachodniopomorskiego (po 40 proc.)

>> Efekty dla Polski? Katastrofa demograficzna, głodowe emerytury, wyludnianie się miast. - Prognozy są naprawdę złe. Na 207 państw Polska pod względem dzietności zajmuje 200. lokatę. Współczynnik dzietności między 2,10 a 2,15 zapewnia zastępowalność pokoleń. Tymczasem średni wskaźnik dzietności dla Polski to ok. 1,30 - mówił "Gazecie Wyborczej" dr Krzysztof Szwarc z Uniwersytetu Ekonomicznego. Przeanalizował sytuację Poznania. - Miasto przyciąga młodych, bo ma wyższe uczelnie, ale po studiach młodzi wyjeżdżają. Szacuje się, że na skutek niżu demograficznego i migracji Poznań będzie tracił od 3 do 4,2 tys. mieszkańców rocznie. Do 2050 r. z liczącego dziś 550 tys. ludzi Poznania "ubędzie" aż 150 tys. osób.

Mniej czarno widzi to ekspert Ośrodka Badań nad Migracjami: - Dostaliśmy szansę na swobodne przemieszczanie się i korzystamy z tego pełnymi garściami, nie należy się tego bać. Wyjeżdżamy, wracamy, pracujemy, wysyłamy pieniądze do Polski i inwestujemy w kraju. Poza tym migranci przynoszą do swoich społeczności nowe idee i praktyki - mówi prof. Izabela Grabowska z SWPS.

Dokąd chciałbyś wyjechać

>> 27 proc. - Wielka Brytania, >> 26 proc. - Niemcy, >> 11 proc. - Norwegia, >> 9 proc. - Holandia, >> 4 proc. - Austria, >> 3 proc. - Australia, >> 2 proc. - Szwecja, >> 2 proc. - Dania, >> 1 proc. - Kanada, >> 1 proc. - Irlandia.

Źródło: raport "Migracje zarobkowe Polaków" Work Service.

Polacy poza Polską

>> Wielka Brytania - 642 tys. osób, >> Niemcy - 560 tys., Irlandia - 115 tys., >> Holandia - 103 tys., >> Norwegia - 71 tys., >> >> Szwecja - 40 tys., >> Austria - 31 tys., >> Dania - 25 tys.

Źródło: GUS, dane za 2013 r.

* raport "Migracje zarobkowe Polaków" Work Service, marzec 2015 r., grupa 633 osób wybrana z reprezentatywnej próby tysiąca Polaków



Więcej o: