Jak przygotować się do rowerowej wyprawy z dziećmi?

Jolanta Korucu
07.05.2015 17:58
Nawet rocznego malucha można zabrać rowerem na weekendową wycieczkę. Czy łatwiej przewieźć go w foteliku rowerowym czy przyczepce? Które rozwiązanie lepiej sprawdzi się na polskich drogach i bezdrożach?
Zgodnie z przepisami o ruchu drogowym dziecko może być przewożone na rowerze aż do 7. roku życia. Musi być umieszczone w siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę, czyli foteliku rowerowym. Tyle teoria. W praktyce nawet z pięciolatkiem możemy mieć problem, by posadzić go w foteliku, ze względu na ograniczenia wagowe fotelika jak i wzrost dziecka.

Od kiedy możemy wybrać się z dzieckiem na rower? Według pediatrów lepiej poczekać, aż dziecko ukończy rok, bo powinno mieć w miarę mocny kręgosłup.

Innym rozwiązaniem jest rowerowa przyczepka, która dzięki zamocowanemu w środku hamakowi pozwala na zabranie 7-miesięcznego niemowlaka. Tu ograniczeniem jest wzrost - maluch nie może mieć więcej niż 120 cm.

Fotelik kontra przyczepka

Jadąc z dzieckiem zapiętym w foteliku, zmieścimy się na najwęższej ścieżce rowerowej, a jeśli jest taka konieczność - także na chodniku. Bez problemu ominiemy zaparkowane samochody, przejścia dla pieszych.

Z szeroką przyczepką już tak ławo nie jest, ale maluchowi jest wygodniej. Z dzieckiem zapiętym w przyczepie można zatrzymać się w dowolnym miejscu, a samemu rozprostować kości. Kiedy dziecko siedzi w foteliku - gdy się zatrzymamy - malucha też trzeba postawić na ziemię, by nie przewrócił się razem ze stojącym rowerem.

- Fotelik jest dobrym rozwiązaniem na krótkie trasy, a przyczepa na dłuższe, zwłaszcza że dziecku podczas rowerowych przejażdżek bardzo często zdarza się zasnąć. Kiedy dziecko śpi w foteliku, bardzo nim trzęsie, a głowa lata mu na boki. Nieco wygodniej jest tylko wtedy, gdy fotelik da się przechylić do tyłu. Ale opcja ta dostępna jest jedynie w droższych modelach. Największy komfort drzemki w podróży zapewnia przyczepa - mówi Kamil Goszczyński za sklepu Air Bike.

Trudne wsiadanie i zsiadanie

Zapinanie dziecka w foteliku wymaga odpowiedniej strategii i wprawy. - Najpierw należy posadzić dziecko w foteliku, zapiąć przytrzymując rower, a następnie samemu na niego usiąść. Bardzo ważne jest przekładanie nogi przez ramę. Należy zapomnieć o jej swobodnym przerzuceniu. Chwila zapomnienia i można niechcący kopnąć dziecko - ostrzega Kamil Goszczyński z Air Bike.

Przyczepa pozwala skoncentrować się jedynie na zapięciu dziecka, bo rower można oprzeć na stopce.

Bezpieczeństwo jazdy

Łatwiej jechać rowerem z fotelikiem umieszczonym z przodu czy z tyłu? - Zdarzają się modele mocowane przy kierownicy, ale przy takim obciążeniu rower trudniej się prowadzi i jest większe ryzyko wywrotki. Najpopularniejsze są foteliki mocowane z tyłu do bagażnika lub do ramy roweru - wyprofilowany metalowy pręt, na którym spoczywa fotelik, zapewnia dobrą amortyzację.

- System montowania pręta do ramy roweru jest w zasadzie uniwersalny, choć zdarzają się problemy z mocowaniem fotelika do ramy roweru damskiego. Z tego względu do sklepu lepiej się wybrać z rowerem - radzi znany bloger Łukasz Przechodzeń, na blogu roweroweporady.pl.

Krzysztof Dobies, rzecznik Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a prywatnie zapalony rowerzysta, który wraz żoną i dwoma synami przejechał z przyczepką rowerową kilka tysięcy kilometrów, przekonuje, że to najbezpieczniejsze rozwiązanie.

- W przyczepce wozimy dwójkę dzieci. Najstarszy w tym roku kończy pięć lat. W ub.r. przejechaliśmy z nimi całe Wybrzeże od Świnoujścia po Hel. Dobrze oznakowana przyczepka - z elementami odblaskowymi, flagą umieszczoną z tyłu wzbudza respekt wśród innych użytkowników drogi. Wszyscy omijają ją z daleka - mówi Dobies. - Konstrukcja przyczepki zabezpiecza dzieci przed deszczem czy wiatrem. W przypadku wywrotki rowerzysty przyczepka wciąż będzie stała na kołach - dodaje.

Dobies ostrzega, że przed zakupem przyczepki trzeba się zastanowić, gdzie będziemy z dziećmi jeździć - czy będą to ścieżki rowerowe w mieście, czy lasy. I od tego uzależniajmy jej zakup, a nie od ceny.

Ceny

Ile kosztują foteliki i przyczepki rowerowe? W serwisie Ceneo.pl można wybierać spośród niemal 500 produktów. Ceny wahają się od 115 zł do 639 zł.

- Sezon na foteliki zaczyna się w marcu i trwa do lipca. Największe zainteresowanie jest w kwietniu - mówi Marta Pacuła z porównywarki cenowej.

W przypadku przyczepek wybór sięga 300 produktów. Najtańsza przyczepka kosztuje 377 zł, najdroższa 6195 zł. Sezon na nie zaczyna się w maju i trwa do sierpnia. Największy popyt jest w czerwcu.

Najpopularniejsze foteliki rowerowe

1. Hamax Fotelik Siesta - od 329 zł
2. Hamax Kiss Fotelik - od 199 zł
3. Weeride Fotelik Rowerowy Kangaroo Carrier + - od 299 zł
4. Hamax Fotelik Caress - od 459 zł
5. Hamax Sleepy - od 329 zł

Najpopularniejsze przyczepki rowerowe

1. L&M Trade Przyczepka Rowerowa 2-os. Amortyzowana Jogger 75A - od 389 zł
2. BabyMaxi Przyczepka rowerowa 2-os. +JOGGER - czerwona - czerwony - od 379 zł
3. Burley Przyczepka rowerowa dla dzieci Honey Bee - od 1199 zł
4. All4Baby Przyczepka Rowerowa 2-os. + Jogger 2W1 - Niebiesko-Szary - za 379 zł
5. Intertecpolska Security Plus 61557 - za 500,98 zł

* Okres od 1 kwietnia do 5 maja 2015, Ceneo.pl

Zobacz także
  • Podziel się