Polacy chcą mieszkać jak w serialu. Łóżko z "House of Cards", drzwi z "Homeland"

Jolanta Korucu
21.06.2015 22:00
Łóżko w sypialni na tle okna - to pomysł z serialu "House of Cards", a dwukolorowe drzwi - z serialu "Homeland". Polacy coraz częściej decydują się na filmowe rozwiązania, bo chcą mieszkać po "hollywodzku"
Najsłynniejsze mieszkanie tak urządzone należało niewątpliwie do pewnego Anglika. Tony Alleyne urządził mieszkanie na wzór kabiny ze Star Treka i trzy lata temu doczekał się reportażu na swój temat emitowanego w telewizji BBC. Fan science fiction sam zaprojektował i wykonał wystrój mieszkania. Kosztowało go to 150 tys. dolarów! Niestety dzieło jego życia legło w gruzach wraz z rozwodem. Anglik musiał sprzedać mieszkanie, ale nie mógł znaleźć chętnego na kupno. Przygotowując mieszkanie do sprzedaży, zaczął usuwać filmowe elementy wystroju.

Choć o Polaku, który na taką skalę przeobraziłby swoje mieszkanie nie słyszeliśmy, to coraz częściej filmy wpływają na to w jakich wnętrzach chcemy mieszkać.

Hollywodzko lub jak w dobrych amerykańskich filmach

- Zdarza się, że słyszę "chciałabym, że ta sypialnia wyglądała hollywoodzko" albo "chciałabym mieć takie mieszkanie jak w dobrych amerykańskich filmach" - mówi Joanna Majewska z Pogotowia Wnętrzarskiego. - W pierwszym przypadku to dla mnie sygnał, że mogę sięgnąć do zasad aranżowania wnętrz związanych ze stylem glamour. W drugim już nie jest to wcale takie jednoznaczne, bo może chodzi zarówno o styl wnętrz z domów na przedmieściach dużych miast w Ameryce albo takich, które nawiązują do stylu nowojorskiego. Inspiracją mogłyby być tu filmy Woody Allena - dodaje projektantka. Co wtedy? - Wspólnie przeglądamy zasoby w internecie. Pokazuję klientowi zdjęcia nawiązujące do stylu o którym mówi i decydujemy jak ostatecznie ma wyglądać wnętrze. Projektantka dodaje, że kilka razy zdarzyło jej się zwrócić uwagę na jakiś detal, rozwiązanie z konkretnego filmu, które trafiło do konkretnego wnętrza. - Przykładem może być stawianie łóżka na tle okna. To bardzo częsty zabieg stosowany w Stanach np. sypialnia Saula Berensona w serialu "Homeland".

Efektowna jest też bardzo duża wyspa w kuchni zabierająca prawie całą przestrzeń, ale za to gromadząca rodzinę w tym miejscu - z serialu "Bracia i siostry" oraz dwukolorowe drzwi: od strony holu drewniane, a wewnątrz pokoju białe - pojawiające w się w serialach "Jak poznałem waszą matkę" lub "House of cards" do których udaje się przekonać polskich klientów - mówi Majewska.

Polacy szukają mebli, które widzieli w filmie

- Polacy bardzo często szukają konkretnych przedmiotów, które widzieli w filmie lub w serialu telewizyjnym. Wpływ na widzów miały takie produkcje jak Wielki Gatsby" z Leonardo di Caprio "Sex w wielkim mieście" i hitowy serial "Gra o tron" - mówi Monika Kalisiewicz z klubu zakupowego Westwing. - Dlatego cyklicznie przygotowujemy kampanie tematycznie inspirowane największymi produkcjami filmowymi i przedstawiamy meble oraz dodatki w stylistyce z danego filmu - dodaje.

Niedawno na Westwing.pl pojawiła się kampania inspirowana filmem "Wiek Adaline". Kampania - tak, jak film - była inspirującą podróżą przez epoki, począwszy od lat 20. XX w., przez lata 50. i 60. po współczesność. - Znaleźliśmy fotele i kanapy w stylu danej epoki. - Poza tym przygotowywaliśmy kampanie inspirowane dwoma głośnymi premierami wytwórni Disneya: "Tajemnice lasu" (wśród propozycji znalazły się np. meble obite futrzakami, poduszki stylizowane na korę drewna) i "Kopciuszek" (tu zaproponowaliśmy kryształowe i srebrne dodatki np. lustra, szkatułki, świeczniki) - opowiada Kalisiewicz.

Żółte stworki z bajek dyktują kolor dziecięcego pokoju

Moda z filmów trafia też do pokoi dziecięcych. W ich pokojach rządzi nowy kolor oficjalnie nazwany przez Pantone Institute jako minionkowy żółty (ang. minion yellow). Kolor powstał w inspiracji do postaci z filmu "Minionki". Chociaż kolejną część przygód stworków będziemy mogli oglądać od 26 czerwca w kinach, zarówno bohaterowie animacji, jak i ich barwa już robią furorę. W sklepach można kupić m.in. pufy, leżanki w kształcie stworków, poduchy, lampki nocne.

- Nowy kolor idealnie sprawdza się w pokoju dziecięcym. Jest optymistyczny, radosny, a jednocześnie wcale nie nachalny. Z pewnością nie zdominuje całego wystroju wnętrza i pozostanie doskonałym tłem sprawiając, że dzieciaki będą czuć się komfortowo. Dodatki w domowej "oazie" naszych pociech: poduszki, zasłony, kwiaty, flokowane listwy w tej barwie czy minionkową pufę uważam za "must have" nadchodzącego sezonu - przekonuje autorka bloga Ula Michalak (interiorsdesignblog.com).



Zobacz także