Magda Siemieńczuk. Dopiero skończyła gimnazjum, ale już pokazała swoją pierwszą kolekcję

Agata Piasecka
05.08.2015 12:53
Ma niecałe 16 lat i od września zacznie naukę w jednym z białostockich liceów. Jak większość jej rówieśnic interesuje się modą. Z tym, że jej kolekcję pokazywano obok ubrań Mariusza Przybylskiego i Natashy Pavluchenko
Magda na kurs szycia poszła dwa lata temu. W pierwszym roku nauczyła się podstaw i uszyła pierwszą bluzkę.

Potem stwierdziła, że nie ma na co czekać i zaczęła przygotowywać mini kolekcję składającą się z sześciu zestawów ubrań Na początku sierpnia jej ubrania zostały pokazane w ramach odbywającej się w Białymstoku imprezy Fashionable East. Jej następnym celem jest Fashion Week w Łodzi.

Agata Piasecka: Ile czasu zajęło ci przygotowanie kolekcji?

Magda Siemieńczuk: Około 9 miesięcy. We wrześniu i październiku szukałam materiałów, szyć zaczęłam w listopadzie. Od dwóch lat chodzę na kurs szycia w Młodzieżowym Domu Kultury w Białystoku i prowadząca zajęcia pomagała mi z trudniejszymi elementami. Większość szyłam jednak sama w domu dopasowując wcześniej wykroje pod swoje wymiary. Tu był dosyć ciężki rok, bo przygotowywałam się też do egzaminu gimnazjalnego. Starałam się jednak jakoś to ze sobą pogodzić. Zwłaszcza, że zależało mi na dostaniu się do dobrej szkoły, co na szczęście też mi się udało.

Uszyłaś już coś dla kogoś?

Skupiam się głównie na szyciu kolekcji, na nią poświęcam cały wolny czas. Ale czasem coś przerobię, lub skrócę dla kogoś z rodziny.

Skąd miałaś pomysł na kolekcję?

Staram się oglądać relacje z pokazów mody, ale najbardziej inspiruje mnie uliczny styl, zwłaszcza zdjęcia modowe z Nowego Jorku, Londynu, Mediolanu i Paryża.

Jak udało ci się dostać na Fashionable East?

Z organizatorami współpracowałam już rok temu jako blogerka modowa, w tym roku wysłałam zdjęcia mojej kolekcji, która się spodobała. Chyba dałam radę. Kolekcja była za mała, żeby pokazać ją na oddzielnym pokazie, dlatego zaproponowano mi pokaz w czasie afterparty. Myślałam, z pojawi się kilka osób. A restauracja pękała w szwach. Przyszli nawet projektanci Mariusz Przybylski, Natasha Pavluchanko a nawet główny gość imprezy, znany malezyjski projektant Jonathan Liang, który pogratulował mi po pokazie.

Czym zajmujesz się teraz?

Przygotowywaniem nowej pełnej kolekcji, w której znajdzie się 12 strojów. Na wakacjach w Sewilli kupiłam piękne materiały, z których chcę ja uszyć. Od września zaczynam naukę w liceum, dlatego chcę do końca wakacji chcę uszyć najwięcej jak się da. Potem będę łączyła naukę z przygotowaniem kolekcji.

Gdzie chciałabyś ją pokazać?

Marzy mi się Fashion Week w Łodzi. Zostawiłam sobie wszystkie ubrania z mojej pierwszej kolekcji i mam zamiar oglądać w nich pokazy podczas listopadowej edycji i innych imprez modowych.

Co najbardziej lubisz szyć?

Lubię wyzwania. Chcę, aby każde z moich ubrań miało " to coś". Najwięcej satysfakcji daje mi wykonanie trudnych projektów

Rodzice rozumieją?

Są dla mnie największym wsparciem ! To oni byli głównymi sponsorami mojej kolekcji

Plany na przyszłość?

Na pewno będzie związana z modą. Staram się do tego przygotować: projektuję, szyję kolekcje, prowadzę bloga, jeżdżę na Fashion Week i imprezy modowe. We wrześniu zaczynam naukę w liceum, mam trzy lata na to aby robić jak najlepsze kolekcje i rozwijać bloga. Dalej szczegółowo nie planuje, bo wiem, że liceum jeszcze dużo może się zmienić w moim życiu. Już wiele razy zauważyłam życie jest nieprzewidywalne. Dwa lata temu, kiedy na poważnie zaczęłam interesować się modą nie myślałam, że mój blog ( magfashion.pl) tak fajnie się rozwinie, ani, że uda mi się pokazać pierwszą kolekcję.

Zobacz także
  • Podziel się