"Nie wychowano mnie na księżniczkę" rozmowa z Morgane Polanski

Maja Staniszewska
26.08.2015 18:20

MAT PRASOWE

Znamy ją właściwie od urodzenia - pojawiała się na zdjęciach z rodzicami: reżyserem Romanem Polańskim i jego żoną, francuską aktorką Emmanuelle Seigner, grywała epizody w filmach ojca
Teraz Morgane Polanski zaczyna aktorską karierę. W ubiegłym tygodniu przyjechała do Polski już sama, promować trzeci sezon serialu "Wikingowie".

W apartamencie na siódmym piętrze warszawskiego hotelu Bristol Morgane, w czarnej bluzce z koronkowymi wstawkami i modnie podartych dżinsach, uśmiecha się miło na powitanie. Widać, że jest zmęczona - przyjechała tylko na dwa dni, z których większość spędziła na sesji zdjęciowej dla kolorowego magazynu i serii wywiadów. Jestem siódmą osobą, z którą ma rozmawiać tego popołudnia. Początkujące aktorki rzadko spotykają się z aż takim zainteresowaniem, ale 22-letnia Morgane nosi elektryzujące nazwisko i wszyscy chcą poznać ją bliżej. Przyglądając się szczupłej brunetce trudno powiedzieć, do którego ze sławnych rodziców jest bardziej podobna. I czy ma przed sobą wielką karierę. Na pewno jest profesjonalistką. I bardzo głośno i szczerze się śmieje.

Maja Staniszewska: Dziewczynka, którą znany z rodzinnych zdjęć, debiutuje jako dorosła kobieta na progu kariery aktorskiej...

Zawsze chciałam grać, poszłam do szkoły aktorskiej w Londynie, spędziłam w niej cztery lata, zgłosiłam się na casting do "Wikingów" i mam przyjemność być częścią tego projektu.

A nie chciałaś jako pięciolatka zostać reżyserem?

Tak, wtedy chciałam i grać, i reżyserować, ale w miarę jak rosłam, uświadamiałam sobie, jak złożona i odpowiedzialna jest praca reżysera. Dlatego stwierdziłam, że najpierw aktorstwo. A gdy już poznam ten zawód od środka, kiedyś w przyszłości, zajmę się w końcu reżyserią.

Księżniczka Gisela, w którą wcielasz się w "Wikingach", to postać historyczna?

Wszystkie postaci w serialu to postaci historyczne. Gisela była córką cesarza Karola, prawnuka Karola Wielkiego, księżniczką Francji.

Podobno było na planie wiele żartów z tej księżniczki...

O tak, wszyscy wołali na mnie księżniczko, a że rodzice starali się mnie wychować zupełnie inaczej, było z tego powodu trochę zamieszania. Ale tak naprawdę ekipa była cudowna.

Szkoła, którą skończyłaś, ma wielu słynnych absolwentów, z Laurence'em Oliverem na czele, a niedawno ukończył ją Kit Harrington, czyli Jon Snow z "Gry o tron"...

O, tak! Dwa lata temu przejechał do nas na spotkanie, opowiadał o pracy, dawał różne wskazówki...

... czy on cokolwiek wie?

[ śmiech ] Zdecydowanie.

Rozważałaś po tym spotkaniu pójście na casting do "Gry o tron"?

Wkrótce potem dostałam rolę w "Wikingach", więc już nie mogłam.

Co takiego jest w historii wikingów, że wciąż chcemy o nich opowiadać - są powieści, komiksy, filmy dokumentalne, teraz serial?

Wikingowie byli po prostu fascynujący - nie tylko byli wojownikami i zdobywcami, ale też mieli bardzo ciekawe społeczeństwo, w którym kobiety walczyły u boku mężczyzn. Byli też odkrywcami, wyruszali na dalekie wyprawy w nieznane, podbili sporą część naszego świata. Pozornie zdają się dzikusami, ale jak zobaczyć będzie można w trzecim sezonie "Wikingów", byli lepsi od Francuzów. Prostsi, ale też bardziej moralni. Nie trzeba było tak bardzo pilnować, czy ktoś nie wbije ci noża w plecy. Francuski dwór to zupełnie inna historia...

Nie żałujesz, że nie grasz wikińskiej wojowniczki? Podobno lubisz mocne postaci kobiece?

Ależ Gisela, choć jest księżniczką, w głębi serca jest wojowniczką. Łączy dwa światy, jest bardzo ciekawą postacią. Niestety, choć pewnie bardzo by tego chciała, nie jest jej dana walka z mieczem w ręku, ale ma inne sposoby.

Zagrałaś też już w całkiem współczesnym horrorze "Unhallowed Ground". Lubisz ten gatunek?

Czemu nie. Choć wolę psychologiczne thrillery.

Łatwiej gra się w kostiumie?

Zdecydowanie. Gdy pojawia się kostium, fryzura, charakteryzacja, zaczynasz czuć się inaczej, łatwiej się odnaleźć, wczuć w postać.

Masz jakąś ulubioną aktorkę?

Cate Blanchett, Mia Wasikowska, Kate Winslet, Meryl Streep, Jennifer Lawrence, Scarlett Johansson...

Żadnych Francuzek?

... nie.

A jak czujesz się w Polsce - jak w domu czy jednak jak na wycieczce w obcym kraju?

Uwielbiam tu przyjeżdżać, czuję się tu bezpiecznie. Ludzie są bardzo mili, ciepli, gościnni. Jestem przecież w połowie Polką.

A które ze swoich rodziców bardziej przypominasz z charakteru? Bo patrząc na ciebie, trudno powiedzieć, do kogo jesteś bardziej podobna?

Tak samo jest w środku - dokładna mieszanka i tego, co dobre, i tego, co złe [ śmiech ].

"Wikingowie" podbijają ekran

Wojownicy z Północy podbijali nowe światy, podbili i telewizyjne ekrany. W niedzielę 30 sierpnia o godz. 22 na kanale History wystartuje już trzeci sezon serialu, którego bohaterowie wzorowani są na historycznych postaciach. Legendarny nordycki wojownik Ragnar Lodbrok (Travis Fimmel) świeżo został władcą. Jego była żona, wojownicza Lagertha (Kathryn Winnick) także zaczyna rządy. Czy decyzja nowego króla, by wyruszyć na Paryż, przyniesie wikingom kolejny triumf, czy porażkę? I jaką rolę w tej wojnie ma do odegrania córka francuskiego cesarza, Gisela (Morgane Polański)?

Zobacz także
  • Podziel się