Etykiety na produktach nie są zrozumiałe? Aplikacja uprości je do kilku zdań

jk
08.09.2015 12:00
etykiety cukier

etykiety cukier (Fot. Shutterstock)

"Chcesz zjeść zdrowo? Ta mozzarella ma znikomą ilość konserwantów", "Biegasz? Wybierz produkt firmy X" - takie komunikaty, dostosowane do konkretnego konsumenta, wyświetla aplikacja Edo. Wystarczy mieć na zakupach smartfon i zrobić zdjęcie kodu kresowego, a wcześniej wypełnić formularz na temat trybu życia
Prosta wersja aplikacji już działa i korzysta z niej we Włoszech 200 tys. osób. Aplikację, która ułatwia wybory zakupowe, wymyśliło czterech studentów z Uniwersytetu w Bolonii. Przeanalizowali aż 20 tys. produktów znanych marek, dzięki czemu Włosi mogą robić zdrowe lub po prostu świadome zakupy.

Jak to działa? Wystarczy mieć na zakupach smartfon i zrobić zdjęcie kodu kresowego lub wpisać nazwę produktu. Aplikacja analizuje składniki i wartości odżywcze, a następnie podaje wynik w skali od 0 do 10, uwzględniając przy tym płeć i wiek osoby robiącej zakupy. To nie wszystko. W kolejnym kroku aplikacja podaje kilka pozytywnych i negatywnych stron danego produktu. Może przestrzec, jeśli zawiera bardzo dużo tłuszczu, albo poinformować, że jest dobry dla osób chorujących na cukrzycą.

Jeśli produktu nie ma w bazie, należy za pośrednictwem aplikacji poinformować o tym twórców, a oni zadbają, aby pojawił się w niej w ciągu kilku kolejnych godzin.

Do końca roku zostanie wydana płatna wersja aplikacji Premium, która dogłębniej pozna użytkownika i będzie dobierać produkty specjalnie dla niego. Zapyta m.in. o naszą aktywność zdrowotną, o to czy jesteśmy wegetarianami lub czy mamy uczulenie.

Więcej o: