Jak powstaj± prawdziwe opłatki? Powinny być wypiekane z najlepszej m±ki

Marcin Kozłowski
02.12.2015 14:17
Opłatkarnia sióstr Bernardynek

Opłatkarnia sióstr Bernardynek (http://archidiecezja.lodz.pl/bernardynki)

Opłatek powinien być wypiekany z jak najlepszej m±ki, bez żadnych niepotrzebnych dodatków - mówi siostra Józefa Dzikoń z klasztornej opłatkarni w Łodzi. Siostry intensywnie pracuj± już od kilku miesięcy - inaczej nie zd±żyłyby z zamówieniami na Wigilię
Z siostr± Józef± Dzikoń z opłatkarni w Klasztorze Sióstr Bernardynek rozmawia Marcin Kozłowski

Sporo zamówień na opłatki przed ¶więtami?

- Mogę jedynie powiedzieć, że mamy stałych odbiorców w¶ród parafii, szkół i urzędów. Produkcję musimy zaczynać już w lipcu, inaczej nie nad±żyłyby¶my z realizacj± zamówień. Przy opłatkach pracuje ok. 4-5 osób. Produkujemy dwa rozmiary - 18 cm na 10 cm i mniejszy, 10 cm na 6 cm. S± dużo cieńsze od komunikantów, które również produkujemy.

Wypiekanie opłatka to skomplikowany proces?

- Wręcz przeciwnie. M±ka pszenna dobrej jako¶ci, z duż± zawarto¶ci± glutenu, woda i nic więcej. Nie może być żadnych dodatków. Opłatkarnia działa od 1987 r., przez cały czas wykorzystujemy te same polskie maszyny z Częstochowy. S± z żeliwa, niklowanych płyt, podobne do gofrownic. Oczywi¶cie regularnie konserwujemy je i czy¶cimy, wymieniamy łożyska.

Jaka jest trwało¶ć wypieczonego przez siostry opłatka?

- Można go co prawda przechować do kolejnej Wigilii, ale zmieni smak. Nie będzie już taki ¶wieży. Mimo to da się go zje¶ć, nie będzie zepsuty, to po prostu wysuszona m±ka. Nikt się takim opłatkiem na pewno nie otruje. Poza tym, opłatek to bardzo dobry produkt na wrzody żoł±dka, nadkwasotę. Lekarze kieruj± do nas pacjentów, by zaopatrywali się w opłatki wła¶nie dlatego, że nie ma w nich żadnych dodatków. Do sucharków dodawany jest tłuszcz, a opłatek to tylko woda i m±ka. Pamiętam też, że wysyłały¶my opłatki kobiecie, która chorowała na raka przewodu pokarmowego. To jedyne, co mogła je¶ć.

Co zrobić z opłatkiem, który jest stary? Spalić, wyrzucić?

- Po prostu go zjedzmy, nie ma sensu go trzymać.

W¶ród producentów opłatków jest spora konkurencja.

- To prawda, opłatki s± sprzedawane w supermarketach, galeriach handlowych. Opłatek stał się produktem biznesowym, a tak nie powinno być. Tradycja była taka, że opłatki były pieczone przy klasztorach.

Opłatki sprzedawane w sklepach i parafiach czym¶ się różni±?

- Te pieczone przez nas i rozdawane przez posłańców z parafii s± po¶więcone i obejmowane modlitw±. Modlimy się przy pracy za te osoby, do których trafi± opłatki. Opłatki sprzedawane w marketach nie maj± tego religijnego elementu. Czasami, by się nie przypalały, producenci dodaj± do nich np. m±kę ziemniaczan± lub trochę tłuszczu.