Opiekun-senior i starsze zwierzę. Czy wiek i stan zdrowia ma znaczenie w procesie adopcji?

mk
04.01.2016 12:44

Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta

Osoby starsze choć kochają zwierzęta boją się adoptować zwierzę ze schroniska, twierdząc, że są już na to ?za stare?. Z kolei 8-9 letnie zwierzęta w schroniskach, często schorowane, mają spore problemy ze znalezieniem nowych opiekunów, którzy mogliby zapewnić im dom.
Starsze psy i koty, mające niekiedy problemy zdrowotne, nie mają dużego powodzenia w schroniskach. Chętni na ich adopcję zdarzają się rzadko. - To ludzie , którzy chcą pomóc zwierzęciu, które może spędzić całe życie w schronisku. Muszą mieć czas, pieniądze na opiekę weterynaryjną - mówi Waldemar Okulus ze Schroniska dla Zwierząt w Białymstoku.

- Dlaczego się na to decydują? Najczęstsze tłumaczenie: tak na mnie spojrzał, że już wiedziałem, że go wezmę. To spojrzenie, które ujmuje za serce - dodaje Okulus.

- Kilka dni temu znalazł dom 13-letni spaniel. To sympatyczny pies, po prostu urzekł przyszłych opiekunów - cieszy się Małgorzata Lamperska z poznańskiego schroniska.

Większość osób przychodzących do schronisk pyta jednak o szczeniaki i to najlepiej zdrowe. Przyszli opiekunowie boją się, że im starsze zwierzę, tym więcej ma przyzwyczajeń, które trudno byłoby wyplenić. I siłą rzeczy spędziłoby z nowymi opiekunami mniej czasu, niż młodszy kot lub pies. - Zawsze powtarzam przychodzącym do nas ludziom, że starszy pies także zasługuje na dom. I nie mają przecież gwarancji, że szczeniak lub kociak nie ulegnie wypadkowi lub ciężko zachoruje. Tymczasem ludzie nie chcą już sześcioletnich psów. To tak, jakby 40-latkowi powiedzieć, że już nie ma żadnej przyszłości - mówi Lamperska.

Na adopcję Dudka - schorowanego, niechcianego przez nikogo kundelka - zdecydowała się przed laty dziennikarka "Gazety Wyborczej" Ewa Siedlecka. - Pies był niewidomy, w średnim wieku. Trzeba było go ostrzegać, by nie wpadał na przeszkody. Był do mnie bardzo przywiązany. Nie lubił mężczyzn, denerwował się czując od kogoś alkohol - wspomina dziennikarka. - Mówi się o psach ze schroniska, że są wdzięczne. Niektóre tak, inne nie, ale to nie jest powód, dla którego powinniśmy adoptować zwierzę. Jedyna sensowna motywacja, to chęć pomocy drugiej istocie, ze wszystkimi tego konsekwencjami - dodaje Ewa Siedlecka.

- Starsze zwierzę nie wymaga tak częstych i długich spacerów, dlatego może czuć się dobrze nawet u osób bardzo zajętych. Starszy pies pragnie ciepła po wielu latach bycia w schronisku i bez wątpienia zasługuje na dom - mówi zoopsycholog Julia Galia.

Wiek może być obciążeniem nie tylko dla samych zwierząt. Również potencjalni opiekunowie mogą uważać, że ze względu na swoje lata nie nadają się już do opieki nad psem lub kotem. Eksperci przyznają, że adoptowanie szczeniaka lub kociaka to w przypadku seniorów nienajlepszy pomysł - młode zwierzę jest pełne energii, wymaga od opiekuna częstych spacerów. Dlatego radzą adopcję psa, bo opieka nad kotem to także np. czyszczenie kuwety, co oznacza częste schylanie. - Najlepiej, by zwierzak był niewielkich rozmiarów. To istotne w przypadku chorób, gdyby trzeba go było nosić na rękach - mówi Julia Galia. - Trzeba słuchać intuicji. Jeśli ktoś nie czuje się na siłach, by adoptować zwierzę, nie powinien się do tego zmuszać. Lepiej np. raz w tygodniu odwiedzać schronisko i wyprowadzać tamtejsze psy na spacer - dodaje zoopsycholog.

Zobacz także
  • Podziel się