Śledztwo J.K. Rowling. Wraca Cormoran Strike

Maja Staniszewska
17.01.2016 16:42

MAT PRASOWE

?Żniwa zła?, trzeci kryminał słynnej autorki napisany pod pseudonimem Robert Galbraith, pozostawia tylko jeden niedosyt - nie można doczekać się czwartej części.
Kobieca noga, blada, ucięta tuż pod kolanem, pachnąca jak kurczak niedawno wyjęty z zamrażarki - taką przesyłkę dostaje w piękny wiosenny poranek Robin Ellacott, asystentka i współpracowniczka prywatnego londyńskiego detektywa Cormorana Strike'a, bohatera trzeciego już kryminału autorki Harry'ego Pottera.

Strike szybko dochodzi do wniosku, że makabryczna przesyłka nie jest tak naprawdę dla Robin, ale dla niego. Dlaczego? Po pierwsze nogę ucięto dokładnie w tym samym miejscu, w którym po wybuchu miny w Afganistanie, gdy służył jeszcze w żandarmerii wojskowej, amputowano jego nogę. Po drugie do nogi dołączony był liścik z fragmentem tekstu piosenki "Mistress of the Salmon Salt" zespołu Blue Öyster Cult. I zespół, i ta piosenka były bardzo szczególne dla matki Cormorana. Detektyw podejrzewa więc, że sprawa jest osobista, a sprawcą morderstwa (nadzieje, że właścicielka nogi żyje albo że kończyna pochodzi z odpadów szpitalnych, są płonne) jest ktoś z jego przeszłości. Co ciekawe, Strike ma aż czterech kandydatów do popełnienia tak makabrycznej zbrodni. Trzech z czasów, gdy służył w wojsku. I jednego jeszcze wcześniejszego, a zarazem najbardziej przez niego znienawidzonego. Tymczasem Robin, której wieloletni związek z przystojnym księgowym imieniem Matthew przechodzi kolejny, pośrednio spowodowany przez Strike'a, kryzys, nie zamierza dać się odsunąć od śledztwa. Nawet w imię własnego bezpieczeństwa.

Ta sprawa zbliży detektywa i jego współpracowniczkę jeszcze bardziej. A czytelnikom pozwoli poznać tajemnice ich przeszłości. O ile bowiem poprzednie książki Rowling/Galbraitha - "Wołanie kukułki" i "Jedwabnik" skupiały się przede wszystkim na wciągającym, wnikliwym i krytycznym portrecie dość szczególnych grup społecznych - odpowiednio świata mody i świata pisarzy oraz wydawców, "Żniwa zła" skupiają się na dwójce głównych bohaterów. Z jednej strony może to być małe rozczarowanie - w końcu Rowling to mistrzyni obserwacji i opisywania mechanizmów rządzących współczesnym światem. Z drugiej zabieg całkowicie zrozumiały - pisarka ma w planach co najmniej siedem powieści o Strike'u, więc chce czytelnika jeszcze mocniej do niego i do Robin przywiązać. I jak zwykle osiąga swój cel. A przy okazji opowiada też historię bezwzględnych drapieżników, którzy kryją się wśród nas. Są doskonale zamaskowani, czekają na kolejną okazję do popełnienia zbrodni. Zbrodni, która zbyt często uchodzi im płazem.

Ciekawe tylko, czy jak już przeczytacie "Żniwa zła", zarywając noc, to bardziej będziecie czekać na kolejną książkę o Strike'u, czy na serial o nim. Pracuje nad nim BBC - są już wybrani scenarzyści oraz reżyser, doświadczony w pracy przy serialach Julian Farino ("The Office", "Ekipa", "Gracze"). Nie wiadomo, kto zagra Strike'a. Ale pewnie każdy ma swój typ.

Więcej o: