Możesz dostać konsole, sprzęt AGD, golarki, kosmetyki, wycieczki... Oto sposób

Michał Stangret
16.02.2016 14:22
Przykładowe nagrody dla testerów produktów

Przykładowe nagrody dla testerów produktów (na podst. screen testujemy.biedronka.pl/www.bastarget.pl)

Coraz więcej firm rozdaje swoje produkty w zamian oczekując tylko tego byś je przetestował. Podpowiadamy jak łapać okazje
- Zapraszamy do udziału w teście konsumenckim Women's Health i firmy Philips, w którym możesz przetestować jedną z 20 wyciskarek Philips Avance HR1897/30. Żeby wziąć udział w teście wystarczy, że odpowiesz na jedno proste pytanie: "dlaczego to właśnie Ty masz dostać wyciskarkę Philips do testowania?" oraz prześlesz nam swoją propozycję soku, który można przygotować przy użyciu wyciskarki firmy Philips. 5 najlepszych testerek zatrzyma wyciskarki dla siebie! - zachęca Women's Health (zgłaszać można się do 22 lutego 2016).

- Weź udział w wielkim testowaniu butelek antykolkowych Haberman Canpol babies i odkryj z nami przełomową technologię! Zgłoś się do testu, a może to właśnie Ty otrzymasz od nas jedną ze 100 butelek do przetestowania. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 28 lutego - kusi młodych rodziców firma Canpol, oferująca akcesoria dla niemowląt .

- Nigdy więcej niewidzialnych rzęs! Czujesz się "naga" bez maskary na rzęsach? Masz szansę trwale rozwiązać ten problem! Wypełnij ankietę i zostań 1 ze 100 testerek nowej maskary Wonder`full Volume Colorist - pierwszego tuszu, który stopniowo przyciemnia rzęsy! Nie zwlekaj i wyślij zgłoszenie! - ogłasza serwis Wizaz.pl (zgłoszenia: do 28 lutego).

To tylko garść ofert typu "darmowe produkty do testowania" które pojawiły się w sieci w ostatnich dniach. Nie ma dnia, by nie było kolejnych. Trzeba tylko mieć refleks i wiedzieć gdzie ich szukać.

O co chodzi z tym testowaniem?

- Coraz więcej firm decyduje się na tego typu akcje - mówi nam Anna Tomczyk z firmy Bas Target , dla której łowcy okazji testują właśnie słuchawki. Oczywiście po teście staną się ich własnością. W podobny sposób wcześniej rozdawała już m.in. torby, bluzy, teczki na laptopy, budziki, zestawy do herbaty, rękawiczki do smartfonów, zestawy głośnomówiące, krzesła hamakowe, czy kubki termiczne. - Zwykle jedynym obowiązkiem testera jest napisanie recenzji o produkcie, niezależnie jaka by ona nie była. Informacja z pierwszej ręki o wszelkich wadach i mankamentach produktu jest dla firmy bezcenna szczególnie w przypadku rynkowych nowości. Testowanie jest również formą marketingu szeptanego, ma na celu rozpowszechnienie opinii o nowym produkcie. Jeżeli ktoś coś dostanie za darmo i przetestuje to będzie mógł się opinią o tym produkcie podzielić wśród znajomych, wspólpracowników - mówi.

Jak dodaje Tomczyk, niektóre firmy wymagają bardziej szczegółowych raportów z przebiegu testowania. - Na zasadzie ilu osobom powiedziałem o tym produkcie, albo wymagają by dołączyć do raportu ocenę innych użytkowników, którym pokazało się dany produkt.

Korzyść testera? Zwykle zachowuje produkt na zawsze, a czasami - gdy jest to droższy sprzęt, odbywają się losowania, albo uczestnicy dostają zniżki na zakup. Aby zacząć zabawę zwykle trzeba mieć skończone 18 lat i zarejestrować się na odpowiedniej stronie internetowej. Sęk w tym, żeby szybko wywęszyć okazję, bo najczęściej informacje o testach pojawiają niespodziewanie, a organizatorzy mogą czekać na zgłoszenia zaledwie kilka-kilkanaście dni. Bywa, że liczy się nawet kolejność zgłoszeń.

Gdzie szukać okazji?

Jak mówi Tomczyk najlepszą drogą do łapania darmowych produktów do testowania jest baczne śledzenie fejsbukowych profili upatrzonych firm. Ale w sieci jest też sporo serwisów i blogów, które za nas wyłapują testowe nowości. Obowiązkowe adresy testowych łowców to:

Testoland.pl
Zafree.com.pl
Lowca-okazji.blogspot.com
Zakupersi.com
Bezplatnie24.com.pl
Samplecity.pl
Zadarmoche.com.pl
Darmolandia.pl
Testylove.pl
Frendi.pl


Spiesz się bo łowczych przybywa

Prócz doraźnych akcji organizowanych przez producentów, warto też zarejestrować się na serwisach, które tego typu akcje przeprowadzają wśród wytypowanych grup na stałe zarejestrowanych testerów, jak np. Streetcom , czy wspomniany Bas Target . - Gdy 4 lata temu zaczynaliśmy, mieliśmy bazę chętnych do testowania na poziomie 40 osób. W tym momencie to jest nawet 2 tys. osób Zwykle co miesiąc mamy test jednego rodzaju produktu, który jest testowany przez ok. 20-30 osób w stosownej liczbie egzemplarzy - mówi Tomczyk. Dodaje, że z każdym kolejnym testem chętnych jest coraz więcej. Nie wiadomo dokładnie ile osób całej Polsce zajmuje się już testowaniem produktów. Według ekspertów to już nie dziesiątki, ale setki tysięcy osób.

Tylko w programie Biedronki zarejestrowało się ponad 110 tys. osób chętnych do testowania produktów sieci. To nie znaczy, że wszyscy mogą wziąć udział w akcji. Po rozpoczęciu każdej nowej edycji programu do testowania dopuszczonych zostaje jedynie tysiąc osób. Co miesiąc sieć Biedronka przyznaje nagrody dla 50 najlepszych testerów (w tymi miesiącu czeka nich: 10 aparatów fotograficznych Nikon Coolpix L330 i 40 minutników). 50 najbardziej wytrwałych i aktywnych testerów ma też szansę na nagrody roczne: w tym roku to 30 pakietów składających się z weekendowego pobytu dla dwóch osób do małopolski i ekspresu do kawy Italico, a kolejna dwudziestka dostanie po konsoli Playstation 4. Szczegółowe zasady udziału w programie Biedronki znajdziesz pod adresem Testujemy.biedronka.pl/jak-to-dziala .