O Indiach między zabójstwami

ms, gw
07.12.2009 19:58
Proza Aravinda Adigi jest gorzka, ale też pełna humoru, reporterska i bajkowa jednocześnie. "Biały tygrys", jego pierwsza, nagrodzona Bookerem powieść była książką o współczesnych Indiach, które poznał jako młody, wykształcony, odnoszący sukcesy dziennikarz. "Między zabójstwami" to opowieść o Indiach drugiej połowy lat 80.
>> Pies policyjny działa jak broń

Miasto Kittur, jest fikcyjne ale podobne do tego, w którym autor się wychował. 200 tysięcy mieszkańców. Daleko od władzy. O Bombaju mówi się tam jak o odległej krainie. Jest kino pornograficzne, świątynia, w ktorej czci się bóstwo o głowie słonia, rzymskokatolickie przedmieście, meczet, port, ulica handlowa, na której można kupić ręcznie robione parasolki. Akcja dzieje się między zabójstwami premier Indiry Gandhi, w 1984 r., i jej syna Rajiva, który przejął po niej urząd, a został zamordowany w 1991 r. "Rajiv obudził w Indiach optymizm, wiarę w możliwość zniszczenia skorumpowanych układów". - mówi Adiga. "Chciałem opisać, co się działo się z tym optymizmem".

Wiara w lepszą przyszłość w Kittur lat 80. prowadzi do szaleństwa albo do rezygnacji. Bohater jednego z opowiadań, dziennikarz, optymista, po latach pracy w lokalnym dzienniku chce napisać własną historię Kittur. Ślęczy w bibliotece nad archiwalnymi numerami gazet, żeby wydarzenia z przeszłości chce zrelacjonować tak jak je rozumie, nie tak, jak zostały opisane na życzenie możnowładców. Na początku pisze w hindi. Potem przerzuca się na angielski. W końcu zaczyna pisać wymyślonym przez siebie szyfrem. Ostatecznie zapomnia, co znaczą symbole, które wymyślił. Jeden z niewielu idealistów w mieście zostaje uznany za chorego psychicznie.

Adiga skończył właśnie pracować nad trzecią książką. Znowu dzieje się w Kittur, gdzie słońce potrafi stworzyć "oazę czystego światła", a język angielski daje władzę albo po prostu dobre życie.

"Między zabójstwami'', Aravind Adiga,
Prószyński i S-ka, Warszawa


Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl