ePUAP, czyli rządowa e-pułapka

Tomasz Kurowski
20.01.2011 21:00
Według państwowego e-urzędu, dowód osobisty można wymienić tylko w 10 miastach w Polsce, a warszawiak powinien pojechać w tym celu do Ciechocinka. Platforma ePUAP, która miała ułatwić nam załatwianie spraw przez internet, jest prawie bezużyteczna
Praca nad projektem e-urzędu, w którym każdy mógłby przez internet założyć firmę albo wystąpić o dowód osobisty, numer PESEL, becikowe czy pozwolenie na budowę, trwa już ponad osiem lat. Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej (ePUAP) miała ograniczyć biurokrację, zmniejszyć koszty, ułatwić ludziom życie. Z jakim skutkiem? Sprawdziliśmy i zadrżeliśmy.

Wchodzimy na www.epuap.gov.pl. Pierwszy etap rejestracji jest prosty: wpisujemy login, hasło, podajemy adres e-mail. Potem zaczynają się schody. Pierwsza rubryka do wpisywania danych to kod identyfikacyjny. Co to jest? Skąd go wziąć? Pomoc podręczna jest nieaktywna. Zaciskam zęby i przedzieram się przez 60 stron instrukcji zakładania konta. Ale wyjaśnienia, czym jest ten kod, nie znajduję. Wpisuję więc jakiekolwiek dwie cyfry i działa! Okazuje się, że każdy petent sam sobie nadaje kod.

Na początek prosta sprawa: wyrobienie dowodu osobistego. Odnośnik jest aktywny, ale coś nie pasuje. Jako miejsce zamieszkania wpisałem Warszawę, a system pokazuje, że dowód mogę wyrobić w urzędzie gminy w Sochocinie (70 km od stolicy). Może system się pomylił? Opcja: wybierz urząd z listy. Wyskakuje mi lista prawie 7 tys. urzędów i instytucji. Zaraz, co tu robią licea i archiwa państwowe? I nie ma wyszukiwarki. Rezygnuję.

Może więc wymienię stary dowód na nowy? System pokazuje mi, że mogę to zrobić tylko w 10 miastach w Polsce, m.in. w Ciechocinku. Żadnego wojewódzkiego miasta nie ma na liście.

Firmę mogę założyć w 400 miejscach, m.in. w Gdańsku, Krakowie i Olsztynie, ale nie w Warszawie. Najbliższy stolicy urząd wskazywany przez system to Wiśniewo - ponad 100 km na północ.

Przecież nie może być tak, że wszystko nie działa, podobno w ePUAP można załatwić już 65 spraw! Ale np. wniosek o becikowe, platforma pozwala złożyć tylko w trzech urzędach w Polsce (w Pawłowicach, Mińsku Maz. i Miastkowie Wsi). Dla warszawiaka znalazłem tylko możliwość rozłożenia mandatu na raty i złożenia PIT.

Wniosek: e-administracja nie działa. Ale MSWiA nie widzi problemu. Z listu, który resort przysłał do "Metra" wynika, że platforma działa bez zarzutu, a brakom winne są samorządy, które nie podłączyły się pod ePUAP.

- Niektóre duże miasta, nie mogąc się doczekać inicjatywy rządu, założyły swoje własne, sprawnie działające e-urzędy, np. Warszawa, Poznań, Gdańsk, Kraków - wyjaśnia dr Mariusz Luterek z Instytutu Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych UW. - Z naszych analiz wynika, że usługi na ePUAP są niewygodne i nieintuicyjne - potwierdza Wojciech Pelc, kierownik Oddziału Serwisów Informacyjnych poznańskiego Urzędu Miasta. - Dlatego na razie nie planujemy przystąpić do tej platformy.

Jako obywatel, czuję że państwo zawaliło sprawę. - To przez biurokrację, złe zarządzanie i złą promocję pomysłu - uważa dr Luterek. - Nowa strategia MSWiA przewiduje, że ulepszenia ePUAP potrwają do 2013 r., ale 2016 wydaje się bardziej realny.