Start! 10 dni filmowej uczty

eb, gw
20.07.2011 21:00
Od czwartku do zobaczenia we Wrocławiu dziesiątki filmów. Jeśli jeszcze nie zdecydowaliście, co wybrać na Nowych Horyzontach, podsuwamy perły z Norwegii
Impreza Romana Gutka zapewne znów ściągnie do stolicy Górnego Śląska 100 tysięcy osób. Organizatorzy z czułością selekcjonują głębokie obrazy. Cykl "Norwegia bez granic" to na pewno esencja idei festiwalu.

Na początek już jutro kino skandynawskie można spotkać na Rynku na bezpłatnej projekcji pod gołym niebem. Po godz. 22 zostanie wyświetlony obraz Sary Johnsen "Upperdog". Norweska reżyser przedstawiła w nim losy czwórki młodych ludzi mieszkających w Oslo. Weteran wojny w Afganistanie, znudzony snob, introwertyczna Wietnamka oraz energiczna Polka, próbują odnaleźć w stolicy Norwegii swoje miejsce na ziemi. Banalna z pozoru historia porusza ważne kwestie: poczucia winy i próby przebaczenia.

"Lunch" (25 lipca, 10:15 i 31 lipca, 19:15 Kino Helios 7) to z kolei kino spod znaku Kieślowskiego. Zamknięta w sobie 40-latka, impulsywny 27-latek i 30-letnia matka dziecka zostają połączeni za pomocą ptasiej kupy, która spada na modną kamizelkę jednego z bohaterów. Mozaika problemów z życia i emocji - tak po skandynawsku śmiech przez łzy.

Nowe Horyzonty to jednak nie tylko pokazy. Tłok będzie też pewnie na Placu Solnym, gdzie pojawi się turecka plaża i wokół letniej sceny Teatru Lalek w Parku Staromiejskim, na której będą się odbywać spotkania z twórcami. Warto też zajrzeć na Plac Gołębi i do Arsenału, gdzie zaplanowano koncerty m.in. Biosphere, Metamkine, Pauli i Karola.