Seks bez gumki dla dziewięciolatków

Judyta Watoła
02.02.2004
"Muszę ci wyznać: momentami mam pietra, że gumka nas zawiedzie.." - napisała firma Schering w liście do dziewięcioletniej dziewczynki, promując nowe środki antykoncepcyjne
- Takie próby docierania z reklamą to skandal i brak jakiegokolwiek umiaru obyczajowego - oburza się Szymon Gojda, ojciec córki, którą zaatakował e-mailem Schering.

Pod listem, w którym adres Scheringa powtórzony jest trzy razy, czytamy, że został przekazany przez portal internetowy w imieniu firmy, zgodnie z regulaminem kont pocztowych w portalu.

- Rozumiem oburzenie rodziców. Ale my mamy umowę z portalem. Wysyłają listy tylko do kobiet, o ile dobrze pamiętam, powyżej 17. roku życia. Jeśli dostała go mała dziewczynka, to zapewne dlatego, że zakładając skrzynkę, podała zły wiek. Ubolewam, że dziecko ma dostęp do internetu - mówi Jacek Kurzątkowski, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w Scheringu. - Córka ma tylko jedną skrzynkę właśnie po to, by kontrolować, co do niej przychodzi - oburza się Gojda. Kurzątkowski uważa jednak, że jego firma jest bez winy. - Banery odsyłające do stron o antykoncepcji pojawiają się w portalu dopiero po godz. 22 - tłumaczy.

Zdaniem ojca dziewczynki to nieprawda. - Jeśli otwiera się skrzynkę pocztową, w nagłówku pojawia się wielka reklama Scheringa "Seks bez gumki". Ciekawe, czy zainteresuje też sześciolatków? - denerwuje się pan Szymon. - To oburzające, ale wszystko odbywa się zgodnie z prawem - mówi Paweł Kierenko z Biura Rzecznika Praw Dziecka. - Reklama nie zawiera treści pornograficznych ani zdjęć, więc nie pomogą tu żadne filtry. Schering nie po raz pierwszy stosuje taką agresywną reklamę. List wysyłany jest anonimowo do dziewczynek. To wyrządzanie im krzywdy. Edukacja seksualna nie powinna się odbywać w ten sposób - dodaje.

Rok temu firma Schering zapraszała uczniów i szkoły na dzień wagarowicza. Obok straganów z kiełbaskami ustawiono stoiska z informacją o środkach antykoncepcyjnych. Rzecznik praw dziecka interweniował wówczas w Ministerstwie Edukacji i wysyłał do szkół listy ostrzegające przed tą akcją.

Nazwisko Szymona Gojdy zostało zmienione

  • Podziel się