Szczęście w kolorach

Wojciech Krzyżaniak
27.09.2007 , aktualizacja: 26.09.2007 00:00
A A A Drukuj
Radości i troski. Intrygi i zdrady... Ale przede wszystkim próba odnalezienia szczęścia. Tak "Dwójka" reklamuje swój nowy serial Ilony Łepkowskiej, twórczyni "M jak miłość". Czyli - nic nowego? Zobaczymy. Dziś premiera "Barw szczęścia"


Ileż to my mamy telenowel? Spróbujmy policzyć. "Klan", "Plebania", "M jak miłość", "Pierwsza miłość". Było coś jeszcze o miłości... A, ostatnio Polsat dorzucił "Tylko miłość", w której zresztą główną rolę gra Hania z "M jak miłość". Co jeszcze? "Samo życie", "Na Wspólnej", "Na dobre i na złe", "Złotopolscy", "Dwie strony medalu"... Wszystko? Na pewno coś przeoczyłem. Poza tym pewnie już niebawem do listy trzeba będzie dopisać Grocholowskie "Ja wam pokażę", bo jak słyszałem, odnośnym czynnikom w publicznej do gustu przypadło wielce. A "na władzę nie poradzę". I pewnie rozbuduje się je do 1600 odcinków.

Ale teraz ważniejsza jest dzisiejsza premiera. Rekomendacją bez wątpienia jest nazwisko twórczyni tejże. Ilona Łepkowska odpowiada za trzy najulubieńsze Polaków tasiemce: "Klan", "Na dobre i na złe" i "M jak miłość". Wszystko, czego się dotknie, zamienia się w złoto. Jej seriale walczą między sobą o laur pierwszeństwa w słupkach oglądalności, a jej aktorzy przekazują sobie z rąk do rąk statuetki najpopularniejszych. Gdyby przestała pisać, natychmiast trzeba by zamknąć "Taniec z gwiazdami", "Gwiazdy na lodzie" i większość z trzech talk-show, bo nie mieliby kogo zapraszać. A prasa i serwisy plotkarskie musiałyby zmniejszyć nakład i objętość. Ale nie muszą. Bo oto do starych nowy nam pani Ilona zgotowała serial. I nowe w nim kreować będzie gwiazdy.

Wyobraźcie sobie państwo spokojną ulicę na obrzeżach dużego miasta, a konkretnie Warszawy. Okoliczni mieszkańcy żyją sobie tu spokojnie od lat. Znają się, wiedzą, czego się po sobie spodziewać. Ale na sielankę przyszedł kres. Otóż do zbudowanego właśnie osiedla Pod Sosnami wprowadza się inna grupa ludzi. Z całkiem nowym, innym sposobem widzenia świata, innymi problemami i marzeniami. No i na tym właśnie ma się zasadzać tytułowa wielobarwność szczęścia. Wśród nowych mieszkańców ulicy będą różne typy. Młodzi zakochani bez pamięci Paweł Zwoleński i Julia Marczak, którzy wprowadzają się do swojego pierwszego mieszkania. Zamożne małżeństwo Zalawskich, które zajmuje jeden z najdroższych apartamentów i otoczone jest wszelkim zbytkiem. Poznamy też państwa Górków i ich córkę, która niedawno wróciła z Anglii. Wróciła i kryje tajemnicę. Od tego się zacznie. A przez kilka następnych lat bohaterów telenoweli poznawać będziemy więcej. I więcej.

W rolach głównych obok aktorów, którzy dopiero zostaną gwiazdami, zobaczymy m.in. Agnieszkę Pilaszewską, Krzysztofa Kiersznowskiego i Olafa Lubaszenkę.

Emisja zacznie się nieśmiało, od jednego odcinka w tygodniu. Od 24 października, dojdą jeszcze środy.



  • Podziel się