Polacy coraz bardziej lubią promocje. Ale wizja wielkiej nagrody już nie działa tak jak kiedyś

Magda Kłodecka
20.11.2015 21:00
Promocja w supermarkecie M1

Promocja w supermarkecie M1 (Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta)

Lepiej od razu dostać choćby symboliczną nagrodę za zakupy, niż liczyć, że szczęście się uśmiechnie i przypadnie nam główna wygrana

58 proc. osób zapytanych przez ARC Rynek i Opinia przyznaje, że sami wyszukują okazje i starają się z nich skorzystać. Zdecydowanie wolą też skorzystać nawet z niewielkiej obniżki ceny albo symbolicznej gratyfikacji - ale na pewno - niż czekać i liczyć na to, że może zostaną wylosowani. Zwłaszcza, że w przypadku tych pierwszych również wymagania wobec kupujących nie są wygórowane.

Wizja wielkiej wygranej - na przykład samochodu wystawionego w centrum handlowym - już tak bardzo Polaków nie podnieca jak kiedyś. Podczas kiedy w zeszłym roku małe i szybkie nagrody chciało dostać 40 proc. konsumentów, to teraz już połowa chciałaby zostać tak nagrodzona. Losowanie jednej dużej nagrody jest już passe: tylko 13 proc. (w stosunku do 31 proc. rok temu) jest z tego zadowolona i wierzy w swoje powodzenie.

Podejść i odebrać albo jeszcze lepiej: od razu kupić taniej lub wziąć produkt z dołączonym bonusem - to najlepsze z możliwych opcji. Klienci chętnie też rejestrują się na stronach internetowych i wrzucają kupony do sklepowych urn.

Jakie promocje Polacy lubią najbardziej? Przede wszystkim pozwalające zaoszczędzić: jeszcze w zeszłym roku z promocyjnych obniżek cen skorzystało 76 proc. klientów, w 2015 - już 78 proc. Przyjemnie jest też dostać więcej za tę samą cenę - ponad połowa Polaków daje się na to naciągnąć. Prawie dwie spośród pięciu osób nie odmawia też, gdy kupując jeden produkt lub usługę, drugi może dostać gratis. Zaledwie jedna na dziesięć osób zaś jest zadowolona, jeśli jej udział w promocji ocenia komisja, która też wybiera zwycięzcę.

- Takie zmiany mogą wynikać z negatywnych doświadczeń konsumentów dotyczących braku nagrody mimo uczestnictwa w wielu konkursach. Uczestnicy promocji chcą mieć pewne korzyści. Najwięcej pozytywnych emocji wzbudza wygrana nawet drobnego upominku, zwłaszcza wtedy, gdy jest efektem pracy włożonej przez konsumenta w uzyskanie nagrody, np. zbierania opakowań i wymiany na gwarantowaną nagrodę - komentuje Michał Piechocki, kierownik zespołu badawczego w ARC Rynek i Opinia.

Badanie Monitor Promocji firma ARC Rynek i Opinia prowadziła w październiku 2015, wśród 1003 dorosłych osób, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy skorzystały z przynajmniej jednej promocji.

Zobacz także
  • Podziel się