Nie kupuj choinki. Polska firma wypożyczy Ci ją do Trzech Króli

Adam Nowak
29.11.2015 16:18
Choinki

Choinki (Agata Michalak)

Święta Bożego Narodzenia bez choinki? Niemożliwe. Od teraz nie trzeba jej kupować. Tomasz Wdowiak, właściciel warszawskiego centrum ogrodniczego, wpadł na pomysł, że choinki można wypożyczać

Wypożyczalnie żywych choinek popularne są za oceanem, ale także w niektórych krajach europejskich. W Warszawie od roku działa największa w Polsce wypożyczalnia świątecznych drzewek.

- Początkowo naszymi klientami byli mieszkańcy okolicznych osiedli z warszawskiej Saskiej Kępy, gdzie znajduje się wiele domków jednorodzinnych. Razem z rodzicami przychodziły też dzieci, które mają decydujący głos w wyborze świątecznego drzewka - mówi Tomasz Wdowiak, właściciel firmy wypozyczalniachoinek.eu. - Dziś przyjmujemy zamówienia z całej Polski.

Wypożyczając choinkę, trzeba wpłacić kaucję, która wynosi tyle, ile warte jest drzewko - od 50 do 380 zł. Po zwrocie otrzymujemy różnicę między jego wartością a ceną wypożyczenia, która z reguły wynosi 3/4 wartości choinki.

Kaucja jest konieczna, bo firma chce zabezpieczyć się przed umyślnym uszkodzeniem czy przesuszeniem drzewek przez klientów, co zdarza się bardzo rzadko.

Od wypożyczalni otrzymujemy bowiem przejrzystą broszurę z informacjami o sposobach pielęgnacji drzewka.

Najpopularniejsze w wypożyczalni są świerki zwyczajne (ceny najmu zaczynają się od 36 do 290 zł - im wyższe drzewko, tym droższe. Najtańsze są jodły, za które zapłacić trzeba od 56 do 100 zł).

Transport? Za dowóz wypożyczonej choinki do domu oraz odebranie jej przez firmę dopłacamy za każdym razem 30 zł. Drzewka docierają do kupujących około 22 grudnia, a do firmy wracają 6 stycznia.

Iglaka możemy również odebrać osobiście w siedzibie centrum ogrodniczego przy ul. Kadetów 1 w Warszawie. - Tę samą choinkę, którą wypożyczamy na nadchodzące święta, można wypożyczyć za rok. Po oddaniu drzewka trafiają do naszej szkółki, gdzie są przechowywane i nawadniane, a część z nich trafia do ogrodów klientów. Rozpoczęliśmy również rozmowy na temat przekazania niektórych z nich do parków miejskich - odpowiada właściciel portalu wypozyczalniachoinek.eu.

Jeśli ktoś uzna, że chciałby posadzić choinkę w swoim ogródku, nie ma problemu - wówczas kaucja za choinkę w całości zostaje w firmie.

Czy wypożyczalnia ma sens, skoro w podobnej cenie można kupić świąteczne drzewko?

Zdaniem właścicieli tak, bo nie wycinamy niepotrzebnie drzew.

Na swojej stronie internetowej firma rozpoczęła akcję pt. "Ocal Świąteczne Drzewko". - Co roku ponad 5 mln choinek bezmyślnie wycinanych jest na święta Bożego Narodzenia. Tylko po to, aby na kilka chwil przyozdobić wnętrza naszych domów. W tym czasie choinki te mogłyby żyć, produkować dla nas tlen i cieszyć oko miłośników przyrody - argumentują organizatorzy akcji.

Zobacz także
  • Podziel się