Podpisz się i broń Puszczy Białowieskiej przed wycinką. Zrobiło to już 40 tysięcy osób

akar
16.01.2016 17:42
Strona akcji Kocham Puszczę

Strona akcji Kocham Puszczę (akar)

Organizacje ekologiczne połączyły siły w akcji ?Kocham Puszczę?. Greenpeace Polska, Fundacja Greenmind, WWF Polska i Fundacja Dzika Polska rozpoczęły zbiórkę podpisów pod petycją do premier Beaty Szydło na rzecz ochrony Puszczy Białowieskiej. Cennemu lasowi grozi grabieżcza wycinka

Podpis można złożyć na stronie www.kochampuszcze.pl

W nadchodzących dniach ważyć się będą losy Puszczy Białowieskiej. Minister środowiska, Jan Szyszko, ma podpisać aneks do Planu Urządzenia Lasu (PUL) Nadleśnictwa Białowieża na lata 2012-2021, którego efektem będzie m.in. kilkukrotne zwiększenie wycinki drzew na terenie Puszczy Białowieskiej, obejmujące również drzewostany stuletnie i starsze. W przypadku zatwierdzenia przez ministra zmian w PUL, Puszcza może zostać nieodwracalnie zniszczona i zmieniona w plantację drzew, a Polacy utracą swoje wielowiekowe dziedzictwo narodowe.

Zwiększenie wycinki drzew w Puszczy negatywnie oceniły organizacje ekologiczne oraz naukowcy, w tym Rada Naukowa Białowieskiego Parku Narodowego, Państwowa Rada Ochrony Przyrody i Komitet Ochrony Przyrody PAN.

To nie przez kornika, ale przez pazerność

Jeszcze w grudniu zeszłego roku do ministra środowiska trafił list ze stanowiskiem wobec proponowanych zmian w Planie Urządzenia Lasu Nadleśnictwa Białowieża przygotowany przez Greenpeace Polska, Fundację Greenmind, Stowarzyszenie Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot i WWF Polska. Mimo, że minister Szyszko publicznie deklaruje chęć wysłuchania strony społecznej, dotychczas organizacje ekologiczne nie otrzymały odpowiedzi. - Skoro minister Szyszko milczy w sprawie głosu świata nauki i nie odpowiada organizacjom pozarządowym, apelujemy do Premier Beaty Szydło o objęcie Puszczy i jej naturalnych procesów biologicznych specjalną ochroną - powiedział Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska. - To nie kornik, a pycha i pazerność człowieka są realnym zagrożeniem dla Puszczy Białowieskiej, naszego skarbu narodowego i najbogatszego ekosystemu lądowego Europy. Planowany wyrąb obejmuje drzewa, dla których kornik nie jest zagrożeniem, a zaplanowane "zabiegi leśne" to nic innego jak przeliczanie dziedzictwa ludzkości na złotówki i metry sześcienne drewna do pozyskania.

Ostatni taki las

Puszcza Białowieska to ostatni w Europie nizinny las o cechach naturalnych. Poza obszarami oficjalnie chronionymi (stanowią one jedynie 30% powierzchni polskiej części Puszczy), na jej terenie znajdują się fragmenty naturalnych lasów, jakie przed wiekami porastały Europę. Aby chronić ten niezwykły ekosystem i zachodzące w nim procesy, w 2005 roku cały obszar Puszczy został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.

Konieczność specjalnej ochrony Puszczy Białowieskiej dostrzegał m.in. Prezydent Lech Kaczyński, którego zespół ekspertów przygotował projekty ustaw, uznających konieczność poszerzenia granic Białowieskiego Parku Narodowego, a także 250 tysięcy osób, które w 2010 roku podpisały się pod inicjatywą ustawodawczą, mającą umożliwić w przyszłości powiększenie Parku. Mimo, że obecnie obowiązujący Plan Urządzenia Lasu dla trzech nadleśnictw Puszczy Białowieskiej powstał między innymi na bazie rozwiązań wypracowanych przez zespół Prezydenta Kaczyńskiego, zarówno prezydenckie projekty ustaw, jak i inicjatywa obywatelska zostały zignorowane przez rządzących.

Apel o ochronę Puszczy Białowieskiej można podpisać na stronie www.kochampuszcze.pl . Wszystkie podpisy zostaną przekazane Premier Beacie Szydło. Do tej pory petycję poparło niespełna 42 tys. osób.

Zobacz także
  • Podziel się