Samsung, LG i Xiaomi - hitowe premierowe smartfony

Tadeusz Płaczkiewicz
26.02.2016 11:11
Samsung Galaxy S7

Samsung Galaxy S7 (fot. Łukasz Józefowicz)

Mobile World Congress w Barcelonie sprzyja premierom flagowych produktów, które będzie można kupić także w Polsce. Jedyna ich wada to wysoka cena

Mobile World Congress w Barcelonie to miejsce, gdzie w ostatnich latach swoje premiery miały topowe produkty związane z branżą telekomunikacyjną. Dla czytelników metrocafe.pl najważniejsze z nich to przede wszystkim używane na co dzień smartfony. Czym tym razem zaskoczą nas ich producenci?

Sprawdzony Samsung

Najbardziej wyczekiwaną premierą targów była prezentacja nowego dziecka Samsunga - smartfonu Galaxy S7 i jego brata Galaxy S7 EDGE. Koreański producent od dawna umiejętnie podsycał atmosferę, a przecieki dodawały sprawie rumieńców. S7 może okazać się prawdziwym hitem, choć wyraźnie widać w nim inspirację i stylistykę z poprzednich modeli.

Samsung postawił przede wszystkim na naprawę wad Galaxy S6 i powrót do sprawdzonych rozwiązań (np. wrócił port na karty pamięci i wodoodporność).

S7 i S7 EDGE na pierwszy rzut oka różnią się wielkością 5,1 i 5,5 cala i zakrzywieniem ekranu (o rozdzielczości 1440 na 2560 pikseli). Drugą zauważalną różnicą jest bateria - "zwykła siódemka" wyposażona jest w akumulator o pojemności 3000, a EDGE 3600 mAh.

Produkt Samsunga ma również nowy aparat o mniejszej niż w poprzedniku rozdzielczości. To absolutnie nie wada! Dzięki tej zmianie każdy piksel w matrycy jest większy, dostaje więc więcej światła, a to wpływa na jakość zdjęć.

Smartfony (w wersji na nasz rynek) napędzane są czterordzeniowym procesorem Exynos 8890, mają 4 GB RAM-u, 32 GB pamięci, a działają pod "dowództwem" Androida w wersji 6.0.1. Warto dodać, że Samsung wprowadził także funkcję "Always on display", która mimo zablokowanego ekranu stale wyświetla np. godzinę, kalendarz lub powiadomienia. Producent zapewnia, że nie wpływa to odczuwalnie na zużycie baterii.

Samsung Galaxy S7 - cena: 3 199 zł, Samsung Galaxy S7 EDGE - cena: 3 599 zł. W sieci ruszyła już przedsprzedaż, premiera 10 marca

LG z rewolucyjną modułową konstrukcją

Drugim wydarzeniem była premiera LG G5, który został nazwany największym zaskoczeniem targów. Smartfon został zamknięty w ładnej aluminiowej obudowie, ale jego najważniejsza cecha to modułowa konstrukcja. Można go rozłożyć, wyciągając baterię czy np. dolny fragment,i zastąpić, ewentualnie rozbudować o inny element (lepszy lub dający inną funkcję). G5 ma ekran o rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli i przekątnej 5,3 cala. Koreański produkt pracuje na procesorze Qualcomm Snapdragon 820 i ma 4 GB pamięci RAM.

Na tylnej części obudowy zamiast jednego mamy aż dwa aparaty - jeden o zwykłym kącie widzenia, drugi szerokokątny (135 stopni) - dzięki temu nie będzie problemu z objęciem obiektywem większej grupy znajomych czy wysokiego budynku.

LG G5 - prawdopodobna cena: ok. 3 400 zł. Smartfon dostępny będzie w kwietniu, wkrótce ruszy także przedsprzedaż w Polsce

Xiaomi, czyli hit za rozsądne pieniądze

Po premierze Xiaomi Mi5 mówiło się, że jest podobny do koreańskiego Galaxy S7. Chiński flagowiec nie ustępuje parametrami i wyglądem najlepszym smartfonom, bo sam jest produktem z najwyższej półki. Z jedną drobną różnicą - ceną. Sercem telefonu jest procesor Qualcomm Snapdragon 820, a pamięć zależnie od modelu liczy 3 lub 4 GB. Ekran ma rozdzielczość Full HD, a jego przekątna to 5,15 cala. Aparat Xiaomi ma 16 megapikseli, a wspierany jest przez dwie diody. Mi5 ma oczywiście gadżety, które znajdziemy w innych flagowcach - np. czytnik linii papilarnych, szybkie ładowanie.

Producent zdecydował się na produkcję smartfona w trzech wersjach różniących się parametrami procesora, pamięcią i ceną. Wszystkie modele wyposażone są w złącze USB typu C.

Xiaomi Mi5 - prawdopodobna cena zależna od wersji: od 1500 do 2700 zł. Można już zapisać się na smartfon w przedsprzedaży

Zobacz także
  • Podziel się