Stalker wrzucił do sieci video nagiej kobiety. Sąd orzekł 55 mln odszkodowania

jk
08.03.2016 14:17
Erin Andrews

Erin Andrews (screen)

W 2008 roku reporterka Erin Andrews zatrzymała się w hotelu Nashville Marriott. Stalker mieszkający w sąsiednim pokoju nakręcił film, na którym kobieta była naga. Rok później umieścił nagranie w internecie. Kobieta przeszła załamanie nerwowe, ale dziś wygrała w sądzie

W końcu zapadł wyrok w ciągnącej się przez lata sprawie. Pokrzywdzona reporterka Erin Andrews ma otrzymać 55 mln dolarów odszkodowania. Stalker - Michael David Barrett - zapłaci 28,05 miliona a pozostałe 26,95 mln dolarów dwie firmy: West End Hotel Partners - właściciel Nashville Marriott oraz Windsor Capital Group - spółka, która nim zarządzała w czasie zdarzenia.

W 2008 roku reporterka sportowa stacji telewizyjnej Fox News Erin Andrews zatrzymała się w hotelu Nashville Marriott. Stalker mieszkający w sąsiednim pokoju nakręcił film, na którym kobieta była naga. Mężczyzna przewiercił się przez wizjer w drzwiach pokoju reporterki i sfilmował ją, gdy się przebierała. Rok później umieścił nagranie w internecie. Sąd w amerykańskim Nashville uznał w, że odpowiedzialność za zdarzenie ponosi nie tylko stalker, ale i hotel.

Andrews nie kryła satysfakcji. Wielokrotnie mówiła, że kiedy miliony ludzi na całym świecie oglądały ją nagą, przeszła ciężkie załamanie psychiczne, cierpiała na depresję i bezsenność.

"Jestem zaszczycona poparciem, jakie otrzymałam ze strony ofiar (stalkingu) z całego świata. To pomogło mi wytrwać i pociągnąć do odpowiedzialności tych, którzy powinni dbać o bezpieczeństwo, pewność i prywatność innych" - napisała na Twitterze.

Erin Andews w sądzie:

Zobacz także
  • Podziel się