Polerowała zegarki w fabryce, dziś ma miliardy na koncie. Oto historia najbogatszej kobiety na świecie

Marianna Fijewska
29.03.2016 13:35
Zhou Qunfei to najbogatsza kobieta świata, która do wszystkiego doszła własną pracą rąk. Jej historia jest niezwykła

Zhou Qunfei to najbogatsza kobieta świata, która do wszystkiego doszła własną pracą rąk. Jej historia jest niezwykła (Twitter/NewYorkTimes)

Fortunę Zhou Qunfei szacuje się na 6,2 miliarda dolarów. Według Magazynu Forbes jest najbogatszą kobietą świata, która sama zapracowała na swój majątek.

Początek lat 70, uboga wioska na południu Chin. Na świat przychodzi mała Zhou, najmłodsza z trójki rodzeństwa. Warunki są ciężkie. Ojciec-rzemieślnik, w wyniku wypadku zostaje niemalże całkowicie oślepiony. Matka umiera pięć lat po urodzeniu córki. Aby mieć co jeść, rodzina Zhou hoduje kaczki i świnie. Jej koleżanki marzą o tym, by jak najszybciej skończyć szkołę podstawową i w młodym wieku wyjść za mąż. Ale nie Zhou. Mimo przeciwności dziewczynka stawia na edukację, po to by trzydzieści lat później zostać najbogatszą kobietą świata.

„Tajemnica mojego sukcesu tkwiła w chęci do nauki” mówi Qunfei. „Dorastałam w wiosce, gdzie dziewczyny nie miały nawet wyboru, czy pójść do szkoły średniej. Chciały wyjść za mąż i spędzić resztę życia w naszej wsi.” Zhou była bardzo dobrą uczennicą. Jako jedyna z rodziny zdecydowała się na dalszą edukację. Aby zarobić na szkołę średnią dla córki, jej ojciec sprzedawał plecione ręcznie kosze z bambusa. „Zhou zawsze ciężko pracowała i była bardzo uzdolniona” mówi nauczyciel młodej miliarderki ze szkoły średniej. „Pamiętam jak pewnego dnia przeczytała głośno esej o swojej mamie. Byłem bardzo poruszony, wszyscy się wtedy popłakaliśmy” wspomina.

Niestety wyplatanie koszy z bambusów nie wystarczyło na sfinansowanie edukacji dla córki. Mimo starań ojca, dziewczynka musiała zrezygnować ze szkoły i wyjechać do pracy w fabryce położonej 800 km od domu. Jako pracownik fizyczny Zhou polerowała i szlifowała zegarki. „Nie było czegoś takiego jak zmiany pracowników.” mówi Zhou wspominając fabrykę, w której pracowała od rana do późnego wieczora. „Czasami zostawałam nawet do 2 w nocy. Za dzień pracy zarabiałam średnio jednego dolara” wyznaje milionerka.

Po trzech miesiącach pracy Zhou nie wytrzymała. Napisała do szefa fabryki list z rezygnacją. Młoda Zhou podziękowała za szansę rozwoju, podkreśliła jednak swoje wycieńczenie ciężkimi warunkami panującymi w pracy. Decyzja o rezygnacji okazała się być początkiem długiego pasma sukcesów kobiety. Niespodziewanie, szczerość dziewczyny wywarła ogromne wrażenie na dyrektorze fabryki, który zaproponował jej awans.

Po kilku latach w fabryce zebrała 3,000 dolarów za co postanowiła w roku 1993 otworzyć mały zakład rzemieślniczy produkujący szkło do zegarków.

Dziesięć lat później, w czasach, w których plastikowe ekrany zaczęły być zastępowane szklanymi, Zhou otrzymała telefon od dyrektora Motoroli. Jej firma została poproszona o produkcje szklanych ekranów do nowego modelu telefonów Razr 3. Współpraca z Motorolą zakończyła się sukcesem. Firma Lens Technology (bo tak Zhou nazwała swój zakład) zaczęła dostawać kolejne zlecenia od wielkich marek takich jak Nokia, Samsung i Apple . Dziś Lens Technology jest potentatem w produkcji szklanych ekranów, a Zhou Qunfei najbogatszą kobietą świata, która na swoją fortunę zapracowała sama. „W naszym języku tacy ludzie nazywają się ba-de-man” mówi o Zhou jej kuzyn „Ba-de-man to ktoś kto decyduje się zrobić coś, na co inni nie mają odwagi”.

Na liście najbogatszych kobiet świata magazynu Forbes Zhou Qunfei zajmuje 17 miejsce, jest jednak kobietą, która posiada największy nieodziedziczony majątek. Pierwsze miejsce należy do Liliany Bettencourt posiadająca 30 procent udziałów w koncernie L’Oreal założonym przez jej ojca w 1909 roku. Na drugim miejscu Magazyn Forbes umieścił Alice Walton, dziedziczkę fortuny Wal-Martu. Zaraz za nią znajduje się Jacqueline Mars, która wraz z dwoma braćmi należy do trzeciej generacji właścicieli Marsa- największego na świecie producenta słodyczy.

 

  • Podziel się