Zobacz ostatni pośmiertny teledysk Davida Bowiego

Aleksandra Supryn
08.04.2016 11:22
David Bowie

David Bowie (WikimediaCommons)

Na oficjalnym kanale YouTube Davida Bowie'ego pojawił się trzeci, najprawdopodobniej ostatni, teledysk promujący album "Blackstar". To kolejny utwór, którym żegnamy się z brytyjską legendą muzyki. Wideo do singla "I Can't Give Everything Away" przygotował długoletni współpracownik Bowie'ego - Jonathan Barnbrook.

Nagła śmierć Davida Bowie’ego była szokiem dla fanów. Nikt nie podejrzewał, że sześćdziesięciodziewięcioletni muzyk od dawna walczy z rakiem wątroby. O jego śmierci świat dowiedział się 10 stycznia 2016 roku – dwa dni po jego urodzinach i premierze najnowszej płyty „Blackstar”.

Pożegnalne teledyski

Ostatni studyjny album Brytyjczyka promowany był wcześniej jeszcze dwoma singlami – tytułowym „Blackstar” oraz „Lazurus”. Zwłaszcza ten drugi wzbudził wielkie emocje.
Fani oglądając go w dniu premiery (17 grudnia 2015 r.), nie zdawali sobie jeszcze sprawy z tego, jak wielkie ma znaczenie. Na początku stycznia wszystko stało się już jednak jasne. Ten niezwykle emocjonalny utwór to pożegnanie Bowiego, który wie, że umiera, ale niczego nie żałuje. W teledysku do piosenki „Lazurus” muzyk wciela się zarówno w tytułowego Łazarza, jak i lekko dziwnego pierrota, który przynosi na myśl jego dawne alter ego z płyty „Scary Monsters (And Super Creeps)” (1980) i teledysku do promującego ją hitu „Ashes to Ashes”.

Wideo do trzeciego singla promującego album „Blackstar” przygotował Jonathan Barnbrook – brytyjski grafik, filmowiec i typograf. Mężczyzna współpracował z Bowie’m już od roku 2002. Pomógł wtedy przy tworzeniu oprawy graficznej do płyty „Heathen”. Później panowie spotkali się jeszcze przy okazji pracy nad „Reality” (2003) i „The Next Day” (2013).

Sam teledysk do „I Can’t Give Everything Away” to bardzo prosta animacja, która pomimo tego uderza bardzo dużą emocjonalnością i wymownością. Pojawiają się na niej tylko symbole, słowa i kolory, dzięki temu to co najważniejsze – ostatni singiel Bowie’ego – może w pełni błyszczeć.

 

Twórca teledysku tak skomentował ostateczny efekt:

To naprawdę bardzo proste wideo, któremu chciałem nadać pozytywny wydźwięk. Zaczynamy od czarno-białego świata albumu „Blackstar”, ale ostatecznie w refrenie pojawiają się jaskrawe kolory. Dla mnie to hołd dla Davida. Chciałem pokazać, że pomimo nieszczęść, którym musimy stawiać czoła, trudnych rzeczy, które się nam przydarzają – takich jak np. śmierć Davida – (...) ludzie są z natury optymistami i potrafią pielęgnować w swoich życiach to co dobre.

Bowie na szczytach list sprzedaży

5 kwietnia 2016 roku została ogłoszona lista najpopularniejszych w 2016 roku albumów w Wielkiej Brytanii.
Okazuje się, że w pierwszej dziesiątce najczęściej kupowanych płyt znalazły się aż trzy autorstwa Davida Bowie’ego. „Blackstar” zajęło 2. miejsce (345 tys. sprzedanych płyt). 4. miejsce zajęła płyta „Best of Bowie” (220 tys.), a 10. – „Nothing Has Changed – The Very Best of” (109 tys.).
To jednak nie wszystko, bo na listę powróciły również trzy albumy Bowie’ego z lat 70. – „Honky Dory”, „The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars” oraz „Aladin Sane”.

Na pierwszym miejscu brytyjskiej listy znalazł się album Adele „25”. Krążek, który do sklepów trafił w listopadzie, do tej pory sprzedał się w 460 tys. egzemplarzy.

Zobacz także
  • Podziel się