Studentka SGH stworzyła aplikację wartą 3 miliony złotych

Marianna Fijewska
13.04.2016 15:03
fot. Spontime

fot. Spontime

Ma 21 lat. Wymyśliła aplikację Spontime, dzięki której można szybko i łatwo umówić się na spotkanie. Spontime wyceniono na 3 miliony złotych, niestety wartości projektu nie docenili polscy inwestorzy

Październikowe popołudnie, w Szkole Głównej Handlowej odwołano jeden z wykładów. Następne zajęcia Karolina ma dopiero za dwie godziny, więc postanawia iść na kawę. Bezskutecznie stara się skontaktować z kilkoma znajomymi, w końcu rezygnuje i czeka na zajęcia w samotności.

-Po dwóch godzinach spotkałam swojego kolegę. Okazało się, że on również czekał na zajęcia, tylko piętro niżej. Pomyślałam wtedy- gdyby istniała aplikacja, która pomaga ludziom szybko aranżować spotkania, nie musiałabym czekać na zajęcia sama.- mówi 21 letnia Karolina Demiańczuk.

Aplikacja do szybkich spotkań

Kilka dni później dziewczyna napisała koncept swojego projektu i rozpoczęła poszukiwania programistów. W końcu stworzyła gotowy do działania zespół: składający się z dwóch studentów informatyki- Łukasza Muszyńskiego i Dawida Koncewicza, studenta SGH Michała Tajcherta oraz Dimy Miroshnichenko, studenta grafiki komputerowej. Po kilku miesiącach studenci stworzyli aplikacje i nazwali ją Spontime.

- Działanie aplikacji polega na szybkim organizowaniu spotkań. Dana osoba pisze, że ma ochotę wyjść do kina, a wybrani znajomi w jednej chwili otrzymują powiadomienie.- mówi Karolina. -Znajomi nie widzą kto jeszcze otrzymał powiadomienie. Możemy zaprosić do kina wszystkich znajomych, albo wybrać tylko kilku, lub nawet jednego.

Polaków to nie interesuje. Zainteresowało Szwedów

Kiedy prace nad aplikacją zostały wstępnie zakończone, Karolina z pomocą dwojga profesorów ze swojej uczelni (dr Krzysztofa Piecha i dr hab. Marcina Wojtysiaka-Kotlarskiego) nawiązała kontakt z inwestorami- kilkoma Aniołami Biznesu i jedną agencją inwestycyjną.

- Polscy przedsiębiorcy są sceptycznie nastawieni do nowości, obawiają się, że rynek social networkingowych aplikacji mobilnych jest zbyt konkurencyjny i niepewny. Poza tym nie są zainteresowani inwestycją póki nie będą pewni, że przyniesie dochody- mówi studentka.

Zupełnie innego zdania są zachodni inwestorzy.

- Otrzymałam kilka ofert, m.in. z Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Anglii, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na współpracę z inwestorami szwedzkimi. Są bardzo otwarci, przekazali mi nawet kontakt do biznesmena, który ma pomóc w promocji aplikacji na terenie Azji - dodaje Karolina.

Profesor Krzysztof Piech, który pomaga  Karolinie, wyliczył średnią wartość ofert składanych przez poszczególne firmy i osoby prywatne i wycenił Spontime na 3 miliony złotych!

Karolina Demiańczuk, jest kolejną osobą po Mateuszu Machu (18- letnim twórcy aplikacji dla głuchoniemych wartej kilka milionów złotych), której projekt, mimo ogromnego potencjału, nie został doceniony w Polsce .

Zobacz także
  • Podziel się