Stosy pornografii dziecięcej, materiały zawierające tortury dzieci. Odtajniono szokujący raport policyjny z przeszukania posiadłości Michaela Jacksona

Jolanta Korucu
21.06.2016 13:07
31 stycznia 2005 roku rozpoczął się jeden z najgłośniejszych procesów w historii sądownictwa. Na ławie oskarżonych zasiadł król popu Michael Jackson. Oskarżono go o siedem przypadków molestowania seksualnego na dzieciach i dwa przypadki upojenia małoletnich alkoholem. Muzyk został całkowicie uniewinniony. Tymczasem światło dzienne ukazał raport policyjny. Jest szokujący!

Michael Jackson trafił właśnie na główne strony światowych serwisów. Wszystko za sprawą odtajnionego właśnie raportu policyjnego z 2003 roku.

Daily Mail opisuje, że  w wyniku przeszukania rancza Neverland należącego do Jacksona, 70 policjantów z wydziału szeryfa w Santa Barbara znalazło gigantyczne zbiory wyjątkowo mrocznej i wyuzdanej pornografii z udziałem dorosłych i dzieci.

Śledczy odnaleźli nagrania wideo i publikacje z bezdyskusyjnymi motywami erotyzmu dziecięcego. Miały one być „odpychające”, zawierać tortury dzieci oraz pornografię z elementami sadomasochizmu.

Ponadto w łazience i sypialni Jacksona na ścianach miały wisieć zdjęcia niemieckiego fotografa Wilhelma von Gloedena, który uwieczniał nagich sycylijskich chłopców. Jackson posiadał też stosy zdjęć dzieci w negliżu lub seksownej bieliźnie. Na fotografiach mieli znajdować się jego bratankowie i syn.

W raporcie pojawiają się wyraźne opinie, że typu materiały służą pedofilom do omamienia ofiary, ograniczenia jasności jej widzenia, a w efekcie do ułatwienia samego molestowania. Zdaniem policjantów Jackson był uzależnionym od narkotyków seksualnym przestępcą.

Tymczasem wobec prawa muzyk został oczyszczony z zarzutów. Miał ponoć zapłacić za milczenie 200 milionów dolarów.

Więcej o:
Zobacz także
  • Podziel się