Próbował rozjechać kierowcę, nie miał prawa jazdy. "Chciałem tylko nastraszyć"

szykru
22.07.2016 15:54

YouTube/eLuban. pl

Do groźnie wyglądającej sytuacji doszło w Lubaniu. Kierowca czerwonego auta najpierw kilkukrotnie próbował przejechać mężczyznę, aby w końcu wyłamać drzwi w jego samochodzie. 38-latek został już zatrzymany przez policję.

Chwilę przed tym zdarzeniem kierowca czerwonego auta miał zawracać z zaciągniętym hamulcem ręcznym na skrzyżowaniu. Jego "popisy" o mało nie doprowadziły do kolizji z samochodem, z którego wyszedł mężczyzna.

- Minął mnie dosłownie o milimetry - relacjonował portalowi elubon.pl pan Dawid, kierowca bmw.

Mężczyzna wysiadł z samochodu i poszedł w stronę mazdy. Właśnie wtedy jej kierowca próbował przejechać pana Dawida i kilkukrotnie uderzył zderzakiem w jego nogi. 

Na tym się jednak nie skończyło. Kiedy kierowca bmw próbował wsiąść do swojego samochodu, mazda wjechała w jego przednie drzwi i odjechała.

Cała sytuacja została uwieczniona na monitoringu miejskim, a nagranie trafiło do internetu.

 

Doskonale znany policji

Portal elubon.pl podaje, że kierowca czerwonej mazdy dał się już poznać lokalnym stróżom prawa, którzy wcześniej pozbawili go uprawnień do kierowania samochodem.

Kierowca mazdy został już zatrzymany i postawiono mu trzy zarzuty.

- Jest podejrzany o narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia kierowcy bmw i 3-letniego chłopca, który siedział w aucie. A także o zniszczenie mienia i posiadanie środków odurzających - mówił portalowi tvn24.pl asp. sztab. Paweł Petrykowski.

Dodatkowo policjanci znaleźli przy mężczyźnie marihuanę. W chwili zatrzymania 38-latek był trzeźwy, ale istnieją podejrzenia, że mógł być pod wpływem narkotyków. Sąd zdecydował, że mężczyzna na 3 miesiące trafi do aresztu.

Przed posiedzeniem aresztowym oskarżony tłumaczył reporterowi TVN24: "Myślałem, że chce mnie pobić, więc chciałem go troszkę nastraszyć. Gdybym chciał go przejechać, to bym przejechał".

Więcej o:
Zobacz także
  • Podziel się