Woody Allen zamiast "Smoleńska". Agata Duda przyłapana na babskim wieczorze z córką

mif
08.09.2016 09:34
Agata Duda z córką Kingą podczas uroczystej premiery "Smoleńska" w Teatrze Wielkim postanowiły wybrać się do kina na najnowszą komedię Woody'ego Allena. Babski wieczór wywołał spore poruszenie.

W poniedziałek (5.09) w Operze Narodowej odbyła się długo zapowiadana, uroczysta premiera filmu "Smoleńsk" w reżyserii Antoniego Krauzego.

Prezydent, który objął nad filmem specjalny patronat, zjawił się w Teatrze Wielkim sam. Tego wieczoru Agata Duda wraz z córką wybrały się do Kinoteki na najnowszą komedię Woody'ego Allena "Śmietanka Towarzyska". Pech chciał, że w sali kinowej zauważyła je dziennikarka "Polityki", Agata Szczerbiak.

"Na seansie zajadały nachosy i popijały napój. W trakcie projekcji córka pary prezydenckiej żywo reagowała na rozwój filmowej akcji. Komentowała obraz Allena zwracając się często do swojej matki. Wszystko wyglądało jak typowy babski wieczór matki z córką" czytamy na stronie tygodnika.

Bez względu na powód opuszczenia przez pierwszą damę i jej córkę premiery "Smoleńska" ich poniedziałkowy wypad do kina przez gro Polaków został odczytany jako demonstracja polityczna.

Z babskiego wieczoru ucieszył się Tomasz Lis, który na swoim Twitterze napisał: "W porze premiery "Smoleńska" pani Agata Duda była na Woodym Allenie. Już nikt nie powinien zarzucać jej milczenia w ważnych sprawach". Pod postem dziennikarza dziesiątki internautów dodają na zmianę pochlebne i pełne zgorszenia komentarze.

 

 

 

 

Zobacz także
  • Podziel się