"Grozi nam załamanie systemu ochrony zdrowia". To może być jedna z największych manifestacji w historii

Marianna Fijewska
14.09.2016 12:12
Fot. Lukasz Cynalewski / Facebook

Fot. Lukasz Cynalewski / Facebook

24 września w Warszawie odbędzie się Manifestacja Porozumienia Zawodów Medycznych. Wezmą w niej udział przedstawiciele zawodów medycznych i pacjenci.

Zgodnie z założeniami reformy przedstawionej przez ministra zdrowia, Konstantego Radziwiłła, środki publiczne inwestowane w sektor medyczny mają być stopniowo zwiększane tak, by w 2025 roku osiągnęły 6 proc. PKB.

Ta obietnica nie przekonuje lekarzy.

"Wyobrażają sobie Państwo, że rząd oznajmiłby, że 500+ ruszy w 2025 roku? No to co Państwo na to, że dopiero w 2025 roku będziemy mieć prawidłowo finansowaną ochronę zdrowia?" czytamy na oficjalnej stronie wydarzenia (Facebook/ Manifestacja Porozumienia Zawodów Medycznych).

 

 

Manifestujący będą domagali się zwiększenia nakładów finansowych inwestowanych w ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB. To minimalny poziom, który zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zapewnia bezpieczeństwo obywatelom.

"Kolejki do diagnostyki laboratoryjnej i obrazowej oraz lekarzy będą coraz dłuższe, pielęgniarka i położna będzie mieć niebawem pod sobą nawet 60 pacjentów, fizjoterapia będzie niedostępna, o dietetyku czy psychologu w szpitalu będzie można tylko pomarzyć. Leki będą sprzedawane za granicę, a na pogotowie bez ratowników będziecie czekać dłużej, niż w urzędzie. To już niebawem w Polsce, jeśli się nie zwiększy nakładów na ochronę zdrowia" piszą organizatorzy manifestacji z Porozumienia Związków Medycznych.

W skład PZM wchodzi dziewięć związków zawodowych i kilkanaście organizacji. Lekarze spodziewają się, że będzie to jedna z największych manifestacji medycznych w historii Polski.

 

 

 

 

Więcej o:
Zobacz także
  • Podziel się