Współlokator idealny? Gej, obcokrajowiec, ale nie osoba z dzieckiem i wyjadająca zapasy z lodówki

Jolanta Korucu
21.09.2016 15:40
W kuchniach ch... współlokatorów rodzą się nowe formy życia

W kuchniach ch... współlokatorów rodzą się nowe formy życia (Fot. Facebook/Ch... Współlokatorzy)

Współlokator to często przyjaciel. Osoby z pokolenia Y chętnie zamieszkają z gejem, cudzoziemcem, ale już nie z osobą posiadającą dziecko - wynika z najnowszego raportu Gumtree.pl ?Flatsharing Millenialsów?. Jeśli współlokatorzy się kłócą, to o utrzymanie porządku

W największym polskim mieście, w Warszawie - uśredniony koszt wynajęcia najpopularniejszego typu lokalu czyli mieszkania dwupokojowego, wynosił we wrześniu 2016 roku 2 587zł za miesiąc. Tym samym przekraczał połowę średniego wynagrodzenia. Nic więc dziwnego, że do wynajmu trzeba dwojga lub trojga - wynika z najnowszego raportu Gumtree.pl „Flatsharing Millenialsów”, który opisuje zjawisko współnajmu mieszkań.

Studenci są tolerancyjni. Od lokatora oczekują ciszy

Z badań wynika, ze młode pokolenie Polaków jest stosunkowo tolerancyjne. I tak: 76,6 proc. patrzy w sposób pozytywny lub neutralny na mieszkanie z obcokrajowcem, 71,6  proc. - badanych mogłaby zamieszkać z gejem lub lesbijką, już 62,4 proc. - z małżeństwem, a tylko 36,2 proc. - z osobami posiadającymi dziećmi. Na liście niemile widzianych współlokatorów są także osoby zażywające narkotyki, pijące zbyt dużo alkoholu czy palący papierosy.

- Patrząc na uzyskane wyniki można potwierdzić tezę, że dzisiejsi studenci z Pokolenia Y w wynajmowanych kwaterach szukają przede wszystkim świętego spokoju i przyzwoitych warunków do życia, niekoniecznie zaś codziennych imprez i spotkań towarzyskich. Studenci, zapytani o to, czego poszukiwali, decydując się na współnajem, najczęściej wskazywali niezależność i możliwość decydowania o swoich planach (69 proc.), spokój i ciszę do nauki (51 proc.) oraz miłą, domową atmosferę (44,4 proc.). – komentuje Katarzyna Merska-Pietrak, koordynator ds. komunikacji Gumtree.pl

Przyjaciel, nie kochanek

Aż 78,5 proc. osób wynajmujących mieszkania przyjaźni się ze współlokatorem. Tylko 8 proc. badanych stwierdziło, że nie utrzymuje ze współlokatorami żadnych relacji. Jedynie 4 proc. pytanych studentów poszło o krok dalej – uprawiało seks ze swoim współlokatorem/współlokatorką (3,7 proc.), lub związało się z nim/nią na stałe (3,9 proc. badanych).

Kwestią najbardziej drażliwą jest bez wątpienia utrzymywanie porządku w mieszkaniu, którą – jako konfliktogenną – wskazało ponad 70 proc. wynajmujących.

Uczestnicy wywiadu fokusowego przyznali też, że nic nie denerwuje ich tak bardzo, jak wyjedzenie czegoś do końca – „dopóki ktoś nam coś wyjada, czy pożycza, to jeszcze pół biedy, ale jak wyjada coś do końca, albo ostatnią rzecz, to jest ten moment, kiedy miarka się przebiera. Ma zostać chociaż trochę płatków, chociaż trochę mleka, a nie tak, że wypijasz do końca i nie mówisz.” „Częstowanie się cudzym jedzeniem jest do zaakceptowania, pod warunkiem, że w kartonie zostanie jeszcze przysłowiowa ostatnia kropla mleka, a w pudełku – choć jeden plasterek szynki na „czarną godzinę”. Wówczas można mówić o tym, że współdzielenie mieszkania przebiega pomyślnie.” – zauważa Justyna Pokojska, socjolog z DELab UW, autorka badania.

Zobacz także
  • Podziel się