Marta Kaczyńska o zakazie aborcji. "Okrutne rozwiązanie"

pas
26.09.2016 09:29
Marta Kaczyńska

Marta Kaczyńska (Agencja Gazeta)

Bratanica Jarosława Kaczyńskiego poruszyła w felietonie do najnowszego numeru tygodnika ?wSieci? temat dwóch przygotowywanych obecnie ustaw, dotyczących kwestii aborcji oraz in vitro. - Wprowadzenie całkowitego zakazu przerywania ciąży to rozwiązanie iluzoryczne - przekonuje Kaczyńska.

Szczególnie temat aborcji w ostatnich dniach w Polsce wzbudza wiele emocji. W piątek posłowie odrzucili projekt liberalizujący przepisy dotyczące usuwania ciąży, a do dalszych prac skierowali koncepcje zaostrzenia przepisów. Na łamach tygodnika „wSieci” do sprawy odniosła się Marta Kaczyńska, która uważa, że całkowity zakaz aborcji to droga w złym kierunku.

Na wstępie jednak, bratanica Jarosława Kaczyńskiego podkreśla, że to nie z woli kierownictwa PiS w sejmie rozpoczęły się prace nad ustawami dotyczącymi aborcji i in vitro. – Projekty ustaw, będące przedmiotem dyskusji w parlamencie pochodzą z ugrupowanie Kukiz’15, a także od organizacji pozarządowych – pisze Kaczyńska.

Najbardziej interesujące jest jednak to, co myśli o obu sprawach, a szczególnie o kwestii aborcji, którą prawicowi politycy traktują, jak najgorsze zło.

Wprowadzenie całkowitego zakazu przerywania ciąży to rozwiązanie iluzoryczne, skazujące wiele kobiet na aborcyjne podziemie, a także nierzadko sprowadzające bezpośrednie niebezpieczeństwo dla ich życia i zdrowia, co w przypadku matek mających już dzieci należy uznać za rozwiązanie zwyczajnie okrutne wobec rodzin.

Marta Kaczyńska przytacza także wyniki badań, z których wynika, że większość Polaków jest zwolennikami aborcji w przypadku zagrożenia życia lub ciąży będącej wynikiem gwałtu.

Kobiety powinny więc w powyższych prawach mieć zagwarantowaną możliwość podjęcia świadomej decyzji przy wsparciu odpowiednio przeszkolonego personelu medycznego, a także duchownych.

Kaczyńska jest także zwolenniczką in vitro, a próbę ograniczania możliwości stosowania tej metody nazywa hipokryzją.

Rosnący średni wiek kobiet rodzących pierwsze dziecko, a także wzrost liczby młodych ludzi obciążonych dolegliwościami, takimi jak otyłość powodują, że coraz większy odsetek par ma problem ze spłodzeniem potomstwa i zasługuje na wsparcie bez konieczności poszukiwania pomocy za granicą.

Przypomnijmy, że Marta Kaczyńska w ostatnim czasie broniła także prawa matek do karmienia piersią w miejscach publicznych, któremu sprzeciwił się były europoseł Marek Migalski.

Więcej o:
Zobacz także
  • Podziel się