Najfajniejsze dzieciaki w mieście. Rozmawiamy z obsadą "Stranger Things"

Agata Piasecka
28.09.2016 07:52
1

1 (Curtis Baker/Netflix)

Czy można zagrać przekonująco postaci z lat 80. mając 12 i 14 lat? Gaten Matarazzo i Caleb McLauglin to potrafią

 Sukcesu jakim okazał się netflixowy serial „Stranger Things” nie spodziewał się nawet sam Netflix. Usytuowany w latach 80. serial science fiction autorstwa braci Duffer początkowo miał być szansą na powrót Winony Ryder, która gra rolę zrozpaczonej matki porwanego chłopca. Tymczasem szybko okazało się, że popularnośc skradli jej dziecięcy aktorzy: Finn Wolfhard czyli Mike, Millie Bobby Brown czyli Jedenastka, Gaten Matarazzo czyli Dustin i Caleb McLaughlin – Lucas.

Dzieciaki nagle pojawiły się w centrum zainteresowania mediów z całego świata. Z 14-letnim Gatenem i 12-letniem Calebem rozmawiałam w Paryżu podczas trasy promocyjnej serialu. Zachwyciło mnie jaką przyjemność sprawia im odpowiadanie na kolejne pytania. Nawet po wielu godzinach wywiadów

Agata Piasecka: Lubicie Dustina i Lucasa?

Gaten Matarazzo: Lubię wszystkie postaci w serialu, dlatego, że są takie różnorodne. Myślę, że dużo łączy mnie z Dustinem, bo ta postać właściwie został zbudowana na mnie [Gaten cierpi na dysplazję obojczykowo- czaszkową i ma nie do końca rozwiniętą szczękę. Dustin choruje na taką samą przypadłość i musi znosić kpiny rówieśników – red.]. Kiedy starałem się o rolę Dustin był tylko zarysem i twórcy zdecydowali się go upodobnić do mnie pod każdym względem. Jestem im za to bardzo wdzięczny

Caleb Mclaughlin: Lucas jest poważniejszy ode mnie. Jest też mniej ufny i ostrożniejszy w doborze znajomych. Poza tym jest geekiem, a ja nie. Lucas jest cool tak jak ja, ale nie jesteśmy tacy sami

Gaten: W naszej grupie tak naprawdę to ja jestem geekiem!

Gracie w serialu osadzonym w latach 80. To dla was odległa historia.

Gaten: Mój tata jest wielkim fanem lat 80., puszczał mi muzykę z tamtych lat i oglądaliśmy razem filmy. A brat mamy był nerdem. Grał w „Lochy i smoki” i opowiadał mi o tym. Wydaje mi się, że lata 80. były łatwiejsze niż obecne.

Jak wasze życie zmieniło się od czasu premiery „Stranger Things”?

Caleb: Największą zmianą jest to, że dużo podróżuję. Ludzie na ulicy znają moje imię i nazwisko i chcą robić sobie ze mną zdjęcie, co jest super. Ale ja sam chyba się nie zmieniłem.

Gaten: Dla mnie zmieniło się bardzo dużo. Nie chodzę do szkoły wiec muszę sam nadrabiać zaległości, co nie jest proste. Poza tym ludzie mnie rozpoznają i krzyczą „hej... odtwórz tę scenę z puddingiem czekoladowym!”

Z kim chcielibyście zagrać?

Gaten: Daniel Radcliffe jest super. Tom Hanks, Johnny Depp i właśnie Daniel Radcliffe potrafią zagrać tak bardzo zróżnicowane postacie i są świetni. Bardzo mi imponują. Są jak kameleony aktorstwa. Świetnie odnajdują się w różnych gatunkach.

Caleb: Ja strasznie chciałbym pracować kiedyś z Michaelem B. Jordanem i Willem Smithem

Spodziewaliście się, że „Stranger Things” okaże się takim sukcesem?

Gaten: W ogóle się nie spodziewałem, sorry Matt i Ross [bracia Duffer, twórcy serialu- red.]. Wydawało mi się, że to będzie dobry serial, ale wielu ludzi go nie kupi, bo pomyślą „science fiction to nie dla mnie”.

Pracowaliście z prawdziwą gwiazdą lat 80.- Winoną Ryder

Caleb: Kiedy mieliśmy przerwę na lunch, siedziała z nami przy jednym stoliku. Opowiadała jak to jest być dziecięcą gwiazdą, żeby uważać na media.

Niespodziewanie wątek Barb okazał się bardzo ważny dla fanów serialu

Caleb: Tak, ale ona jest martwa

Gaten: Wiele osób pyta czy ona na pewno nie żyje. To nielogiczne. Jeśli oglądaliście serial widzieliście jej ciało, z rozciętym brzuchem i czymś wystającym z ust. Jeśli jesteś w stanie to przeżyć, to gratuluję. Moim zdaniem Barb jest jak najbardziej martwa.

W serialu dużo jest rodziny Mike’a i Willa, a o waszych niewiele wiadomo. Wiecie więcej niż widać na ekranie?

Gaten: Wiem, że Dustin ma mamę i tatę. Mam nadzieję, że w następnym sezonie będę miał z nimi jakieś sceny, że będziemy ze sobą rozmawiać. Chciałbym też, żeby pokazano dom Dustina. O rodzinie Lucasa też niewiele wiadomo, ale chociaż miał scenę w swoim pokoju. Moich rodziców widzieliście na ekranie przez ułamek sekundy.

Która scena była najtrudniejsza?

Gaten: Kiedy Troy przykładał Dustinowi nóż do gardła – spojler alert ! Nóż był naprawdę blisko mojej twarzy, do tego było zimno a ja cały dzień biegłem w niewygodnych butach. Podziwiam Finna, bo wcześniej upadł i zdarł sobie skórę z dłoni, a mimo to dokończył tę scenę.

Caleb: Dla mnie zdecydowanie scena kłótni kiedy Jedenastka przewróciła mnie i uderzyłem się w plecy. W tej scenie było mnóstwo emocji – złość i smutek i do tego było mi zimno.

Jacy są bracia Duffer, twórcy serialu?

Gaten: Są super

Caleb: Są bardziej jak nasi starsi bracia.

Gaten: Genialni starsi bracia, którzy w dodatku pytają nas o zdanie w trakcie pisania scenariusza !

Możecie coś zdradzić o drugim sezonie?

Caleb: Myślę, ze nie ma o czym mówić

Gaten: Trochę słabo to zabrzmiało, jest o czym mówić tylko jeszcze sami nic nie wiemy.

Wszystkie odcinki serialu „Stranger Things” z polskimi napisami dostępne są w Netflixie. 

 

Netflix to jeden z największych na świecie internetowych serwisów telewizyjnych dostępny w 190 krajach. Można na nim wybierać z 83 mln godzin seriali i filmów, w tym słynnych produkcji własnych takich jak seriale "House of Cards", "Orange is The New Black" czy właśnie "Stranger Things". Ceny miesięcznego abonamentu wahają się od 34 zł do 52 zł (w zależności na ilu ekranach na raz chcemy oglądać). Pierwszy, testowy miesiąc jest bezpłatny.

 

Zobacz także
  • Podziel się