Nowy, sprytny wirus na Facebooku. Udaje film z naszym udziałem, aby przykuć uwagę

szykru
03.10.2016 07:47

pexels/Facebook

Na Facebooku pojawił się nowy wirus. Tym razem uwagę odbiorcy stara się przyciągnąć udając film z naszym udziałem, który przesłał nam nasz znajomy.

Na nowy rodzaj wirusa jako pierwszy zwrócił uwagę portal "Zaufana Trzecia Strona", który jednocześnie opisał, jak on może działać.

Największym zagrożeniem jest post, który znajdzie się na naszej facebookowej tablicy. Czasami zainfekowaną treść możemy otrzymać w prywatnej wiadomości od naszego znajomego. 

Najbardziej charakterystyczne jest to, że post pod postacią filmu wideo jest spersonalizowany. Oznacza to, iż w tytule znajduje się nasze imię z dopiskiem "video". Po kliknięciu w wirusa ofiara przekierowywana jest na stronę łudzącą przypominającą serwis YouTube. Tam proszeni jesteśmy o zainstalowanie rozszerzenia, które rzekomo ma być niezbędne do odtworzenia przesłanego nagrania. 

Facebook

 

W rzeczywistości zainstalowanie pliku powoduje, że ofiara sama zaczyna rozsyłać zainfekowane linki, tym razem do swoich znajomych.

Nie wiadomo dokładnie, czy wirus jest niebezpieczny. Na wszelki wypadek serwis "Trzecia Strona Internetu" radzi, aby w przypadku gdy zauważymy taki link, najlepiej w niego nie klikali.

Jeżeli widzimy, że nasi znajomi rozsyłają zainfekowane pliki, powinniśmy im o tym powiedzieć i zasugerować, aby odinstalowali podejrzane rozszerzenia przeglądarki i zmienili wszystkie hasła.  

Więcej o:
Zobacz także
  • Podziel się