Jechał na dachu autobusu, bo... chciał zaistnieć w internecie. Policjanci ukarali go mandatem

szykru
10.10.2016 17:15

KMP Elbląg

23-letni mieszkaniec Elbląga wskoczył na dach autobusu miejskiego i jechał w ten sposób kilka przystanków. Policjantom, którzy ujęli mężczyznę po krótkim pościgu, tłumaczył, że chciał być znany w internecie.

Do groźnej, ale i nietypowej, sytuacji doszło w niedzielę ok. godz. 21. U oficera dyżurnego rozdzwoniły się telefony od kierowców, którzy akurat mijali autobus z pasażerem na dachu. 

Zaniepokojeni kierowcy relacjonowali szalony wyczyn młodego mężczyzny.

 

Po kilku minutach jazdy, autobus zatrzymał się na jednym z przystanków, na którym 23-latek zeskoczył z dachu i - widząc czekających na niego funkcjonariuszy - rzucił się do ucieczki. Mundurowi ujęli go ulice dalej.

Mężczyzna został ukarany 500-złotowym mandatem za stworzenie zagrożenia dla siebie i innych uczestników ruchu. Jak sam tłumaczył policjantom, "jadąc na dachu autobusu, chciał zaistnieć w sieci".

Jego karkołomny wyczyn zarejestrowały kamery monitoringu miejskiego.   

Zobacz także
  • Podziel się