Zbliża się burza magnetyczna. Czy nasze urządzenia elektroniczne przestaną działać?

szykru
21.11.2016 10:37

Pixabay

Naukowcy ostrzegają, że 21 listopada dojdzie do tzw. burzy magnetycznej. Chociaż wszystko będzie rozgrywało się prawie 150 mln km od Ziemi, to jej skutki odczujemy na naszej planecie.

Burza magnetyczna spowodowana jest nagłymi i intensywnymi zmianami pola magnetycznego Ziemi, która w poniedziałek (21 listopada) znajdzie się w tzw. dziurze koronalnej, czyli na trasie linii pola magnetycznego. Następstwem tego będą wspomniane wyładowania elektromagnetyczne. 

Chociaż brzmi to bardzo abstrakcyjnie, to wielu naukowców jest niemal pewnych, że skutki tych procesów zachodzących w kosmosie będą mocno odczuwalne na naszej planecie.

Ból głowy i złe samopoczucie

Eksperci ostrzegają, że w trakcie trwania burzy elektromagnetycznej będziemy czuli się bardziej rozdrażnieni, będziemy mieli problemy ze snem czy koncentracją, może rozboleć nas również głowa. Lekarze zalecają, aby tego dnia starać się unikać obciążeń fizycznych czy emocjonalnych.

Czy telefony przestaną działać?

Oprócz problemów z własnym samopoczuciem, dużo pewniejszym skutkiem będą problemy z urządzeniami elektrycznymi. Burza elektromagnetyczna może zakłócić prawidłowe działanie systemów telekomunikacyjnych i satelitarnych. Oznacz to, że możemy mieć kłopoty z poprawnym odbieraniem telewizji satelitarnej, nawigacją GPS czy telefonami komórkowymi.

Zorza polarna w Polsce

Naukowcy z Amerykańskiego Centrum Prognozowania Pogody Kosmicznej podkreślają, że po poniedziałkowej burzy elektromagnetycznej możemy spodziewać się pięknej zorzy polarnej, która zazwyczaj towarzyszy tego typu zjawiskom.

Będzie można ją obserwować również z Polski - mieszkańcy północnej części kraju będą mogli podziwiać piękne niebo. 

 

 

Więcej o:
Zobacz także
  • Podziel się